Kobiecy biznes wykluwa się dłużej, ale też dłużej przynosi zysk

Dorota Witt 28 maja 2016

O tym, co robią Polki w amerykańskiej Dolinie Krzemowej i dlaczego mało ich w branży nowych technologii oraz po co i z jakimi pomysłami warto tam wyjeżdżać, mówi MARTA ZUCKER, autorka dwóch książek o globalnym sukcesie polskich start-upów.

Marta Zucker: - Polacy odnoszą sukcesy nie tylko na amerykańskim rynku, bo swoje produkty czy aplikacje sprzedają także w Europie, a nawet w Azji

Fot.: Grzegorz Olkowski



Czy polskie firmy podbijają Dolinę Krzemową?
Mieszkam tam od dwóch lat i od początku obserwuję, jak dobrze radzą sobie Polacy: są bardzo zorganizowani, mają otwarte głowy, chcą się uczyć - zakładają start-upy i odnoszą sukcesy nie tylko na amerykańskim rynku, bo swoje produkty czy aplikacje sprzedają także w Europie, a nawet w Azji. Po przyjeździe do Doliny Krzemowej spotkałam prof. Piotra Moncarza, przewodniczącego i współzałożyciela Polsko-Amerykańskiej Rady Współpracy w Palo Alto (US-Polish Trade Council, USPTC). Poznałam także wielu młodych zdolnych start-upowców, m.in. Kamila Kuchtę, założyciela start-upu Spray, czy Marka Sadowskiego założyciela start-upu Robotics Inventions. Obaj współpracują z USPTC oraz z prof. Moncarzem.


Historia Kamila i jego portalu społecznościowego Spray, którego użytkownicy mogą łatwo i szybko skontaktować się ze sobą, jest jedną z sześciu, o której piszę w swojej pierwszej książce „Igrzyska talentów w Dolinie Krzemowej. Rozmowy z mistrzami start-upów”. Razem z Magdaleną Bryzek rozmawiałyśmy z sześcioma mistrzami start-upów: Jakubem Krzychem, Marcinem Trederem, Radkiem Tadajewskim, Gregiem Pietruszyńskim, Markiem Sadowskim i właśnie z Kamilem Kuchtą.

Sami mężczyźni...
Tak, sama zastanawiałam się dlaczego. To wyszło przypadkiem, po prostu na początku nie udało nam się namówić żadnej kobiety, by opowiedziała o tym, jak znalazła się w Dolinie Krzemowej i jak rozwija swój start-up. Jednak moja druga książka o sukcesach polskich start-upów to właśnie wywiady z kobietami: „Kobiety globalne w świecie start-upów. Rozmowy w Dolinie Krzemowej”.

I jak kobiety sobie radzą w tym świecie?
Jest im tam chyba trudniej niż w Polsce... Problem niedoboru kobiet w branży IT jest tam bardzo widoczny - pracuje w niej średnio 30 proc. pań. Specjaliści podkreślają, że płeć absolutnie w żaden sposób nie determinuje naszego biznesowego sukcesu. Jesteśmy tak samo mądrzy, tak samo kreatywni, wszystkich nas stać na wiele. Oczywiście się z tym zgadzam. Dane statystyczne wykazują, że kobiece start-upy - takie, w których składach założycielskich jest co najmniej jedna kobieta - zazwyczaj wolniej „startują”, być może dziewczyny dłużej inkubują pomysły (może je dopieszczają, udoskonalają?), ale ich firmy często dłużej z powodzeniem utrzymują się na rynku. Mężczyźni zwykle podbijają rynek agresywniej, bardziej zdecydowanie, szybciej.

Dolina Krzemowa jest pełna firm działających w branży IT. Jakie pole do działania obierają tu sobie Polki?
Nie wszystkie moje rozmówczynie skupiają się na IT, ale żaden z ich start-upów nie powstałaby bez nowych technologii. Siostry Julia Krysztofiak-Szopa i Amelia Krysztofiak założyły start-up Wellfitting. Jest to start-up produkujący biustonosze dla kobiet z obfitym biustem. Wellfitting ma klientki w całej Ameryce, a także na rynku europejskim i azjatyckim. To nie byłoby możliwe bez nowych technologii, bez nowoczesnych kanałów dostępu do klientek.

Skoro kobiet w IT ciągle jest za mało, to może ich ta słynna amerykańska kultura wzajemnego wsparcia (to znane „How can I help you?”, z którego się trochę naśmiewamy) nie obejmuje?
To nie tak. Szefowie nowoczesnych firm technologicznych, takich jak Google, LinkedIn czy Facebook, zdają sobie sprawę, jak ważne jest, by zespoły pracowników były różnorodne: zarówno kulturowo, jak i płciowo. To zapewnia różne spojrzenie na problem i daje większe szanse na znalezienie innowacyjnych rozwiązań. Firmy te publikują na swoich stronach internetowych statystyki zatrudnienia, na wykresach dobrze widać dysproporcje w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn. Niedawno rozmawiałam z Polką, artystką, która przyjechała do Doliny Krzemowej na zaproszenie jednej z galerii sztuki. Urzekło ją to, że wszyscy, a zwłaszcza kobiety, chciały jej pomóc, pytały, czego jej trzeba. Ta bezinteresowna chęć niesienia pomocy pomogła jej w podjęciu decyzji o pozostaniu na dłużej. Obecnie współpracuje między innymi ze start-upami technologicznymi zajmującymi się sztuką.

Czym jeszcze zajmują się kobiety w Dolinie Krzemowej?
Patrycja Slawuta jest autorką psychologicznych warsztatów Self Hackathon, które cieszą się ogromną popularnością w Europie, w Stanach Zjednoczonych, a także w Ameryce Południowej. Patrycja pracuje między innymi ze start-upowcami - zarówno z kobietami, jak i mężczyznami. Okazuje się, że ludzie skupieni na biznesowym sukcesie, na budowaniu start-upów, często spędzają dużo czasu „we własnej głowie” i po prostu potrzebują porady lub rozmowy z kimś z zewnątrz, także to daje im Patrycja. Ela Madej rozwinęła kilka start-upów, które osiągnęły globalny sukces, np. Base CRM. Obecnie w Dolinie Krzemowej zakłada fundusz inwestycyjny, którego działalność oparta jest m.in. na wspieraniu start-upów, które wywierają pozytywny wpływ na świat, są to tzw. firmy social good tech. Siostry Julia i Amelia poza budowaniem start-upu Wellfitting prowadzą także kampanię, która ma zmienić stereotypy związane z postrzeganiem przez kobiety własnego ciała. Julia i Amelia chcą, aby kobiety uwierzyły w siebie. Kate Scisel pracuje nad start-upem Contact IQ - w ogromnym skrócie jest to aplikacja gromadząca w jednym miejscu wszystkie nasze kontakty (zarówno te z e-maili, jak i z portali społecznościowych, platform biznesowych itd.). Z kolei Zuzanna Stańska wprowadza nowe technologie do muzeów. Kamila Sidor założyła globalną organizację Geek Girls Carrots - uczy kobiety programować.

Teczka osobowa: Marta Zucker


Jest absolwentką Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a także podyplomowych studiów z zakresu prawa i zarządzania oraz marketingu na UMK w Toruniu.

Przez kilka lat pracowała w Warszawie jako producentka filmowa. Obecnie współpracuje ze środowiskiem start-upów w Dolinie Krzemowej i w Polsce. Mieszka w San Francisco i w Toruniu. Od wielu lat współpracuje z jedną z toruńskich firm konsultingowych.

Jest autorką dwóch książek o globalnym sukcesie polskich start-upów: „Igrzyska talentów w Dolinie Krzemowej. Rozmowy z mistrzami start-upów” i „Kobiety globalne w świecie start-upów. Rozmowy w Dolinie Krzemowej”. Książka zadebiutowała na niedawnym Kongresie Kobiet w Warszawie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.