Sprawa Polski dla reportera. Jak do nas mówi telewizja?

Krzysztof Błażejewski 20 maja 2016

„Wydarzenia” Polsatu starają się dogodzić wszystkim, „Fakty” TVN przekonują, że w Polsce trwa polityczna katastrofa, a „Wiadomości” TVP zachowują się, jak dobra tuba propagandowa rządu

Wiadomości TVP: przede wszystkim pokazywać sukcesy nowego rządu i wytykać opozycji popełniane błędy

Fot.: www.tvp.info


Od początku tzw. dobrej zmiany Telewizja Polska, a zwłaszcza jej programy informacyjne znalazły się w ogniu krytyki. Czy jednak zarzuty pod adresem telewizji publicznej o fałszowanie rzeczywistości w programach informacyjnych mają pokrycie w rzeczywistości? Czy głosy tych, którzy twierdzą, że do oglądania nadają się wyłącznie pozostałe dwa kanały informacyjne dwóch prywatnych największych stacji, są wiarygodne? Postanowiliśmy przeanalizować, jaki przekaz Polakom serwują główne wydania dzienników Polsatu, TVN i TVP. Pod uwagę wzięliśmy układ newsów, sposób prezentowania wydarzeń i główne tezy.

W poniedziałek, 16 maja


„Wydarzenia” Polsatu otworzył 4-minutowy materiał poświęcony zapowiadanym rozmowom w sprawie wyjścia z patowej sytuacji w związku ze sporem o Trybunał Konstytucyjny. Wypowiadali się przedstawiciele wszystkich głównych nurtów politycznych, a konkluzją było stwierdzenie o „pogłębianiu się sporu”. Równie oględnie brzmiał komentarz, dotyczący zachowania się giełdy po decyzji agencji Moodys w sprawie utrzymania oceny ratingu Polski i jednocześnie obniżenia perspektyw. „Międzynarodowy Fundusz Walutowy dobrze ocenił bieżący stan polskiej gospodarki, ale jest ostrożny wobec nowych pomysłów rządu”. Trudno o bardziej oszczędną w słowach i ocenach konkluzję. W trzeciej kolejności omówiono wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Rzymie, a w czwartej - zwiększenie liczby uchodźców, napływających do Włoch z Afryki. Było też o serii rowerowych wypadków, o apelu, dotyczącym pomocy dla chorego, pojawiły się zdjęcia z treningu kadry Adama Nawałki w Juracie.


Fakty TNV: wyraźnie wyczuwalny dystans do nowej ekipy rządowej, większa uwaga skupiona na działaniach opozycji

fot. www.fakty.tvn24.pl

Fakty TNV: wyraźnie wyczuwalny dystans do nowej ekipy rządowej, większa uwaga skupiona na działaniach opozycji


Dziesięć minut później „Fakty” TVN także zaczęły od przedstawienia kontrowersji wokół spotkań w sprawie TK, prezentując wypowiedzi wszystkich stron konfliktu, ale w czasie o połowę krótszym. Jako drugi temat zaprezentowano emocje wywołane przez twitterowy wpis byłego ministra Radosława Sikorskiego „Antek, świrze”, a jako trzeci - niewyjaśnioną do końca kwestię oskarżenia przez ministra Mariusza Kamińskiego szefostwa polskiego wywiadu o karygodne zachowanie się w dniu katastrofy smoleń-skiej. Prawo głosu otrzymali byli szefowie wywiadu, którzy - co oczywiste - odnieśli się do zarzutów krytycznie. W pierwszych 10 minutach „Faktów” zmieścił się jeszcze materiał z podkrakowskiego Brzegu, wyrażający wątpliwości co do możliwości organizacji mszy papieskiej podczas Światowych Dni Młodzieży.

A co zaserwowały głodnym newsów „Wiadomości” Jedynki? Najważniejsza dla wydawcy była wizyta prezydenta Dudy we Włoszech. Potem pokazano spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, ale pod hasłem „Opozycja odrzuca kompromis”, z wypowiedziami pełnego grona polityków i pełną oburzenia finalną skargą, że Radosław Sikorski obraził ministra Macierewicza, a PO tego nie potępiła.

W dalszej kolejności dla TVP bardzo ważne okazały się zarzuty, kierowane wobec poprzedniej ekipy rządowej, a dotyczące inwigilacji dziennikarzy, głównie z „Gazety Polskiej”, z konkluzją, że dowody są stuprocentowe, ale... nie można ich ujawnić. Potem telewidzowie mogli dowiedzieć się o problemach Platformy, walce o jej przywództwo i atakach Ewy Kopacz „nawet na Kościół” bez żadnych komentarzy polityków opozycji, za to z bardzo negatywnymi ocenami PO ze strony PiS-u.

We wtorek, 17 maja


„Wydarzenia” Polsatu zaprezentowały w dużym skrócie „spowiedź” rządu, do ministerialnych głosów zadowolenia dopisując krytyczne spojrzenie opozycji, w miarę krótko relacjonując spotkanie Kaczyński - Kuchciński - Kosiniak-Kamysz, a także wizytę Andrzeja Dudy we Włoszech ze zwróceniem uwagi na kwestie wzmocnienia sojuszu NATO i poparcie dla włoskiego pomysłu na rozwiązanie kwestii uchodźców. Zaraz potem przyszedł czas na relacje z protestów przed komisariatem policji w Katowicach i eksperymentalny zabieg medyczny w Polsce z udziałem profesora z Japonii.

Fakty z kolei poświęciły znacznie więcej czasu samoocenie pracy rządu, jednak uwypuklając bardziej krytyczne głosy opozycji niż wypowiedzi premier Beaty Szydło i ministrów. Było też krótko o spotkaniu u marszałka Kuchcińskiego, ponadto: zestawienie wypowiedzi Billa Clintona z komentarzem Jarosława Kaczyńskiego, wiadomość o rozpoczęciu procesu w sprawie podsłuchów, a także news o stosowaniu klauzuli... sumienia podczas zabiegów rehabilitacyjnych, zakończony zakłopotaniem pytanej o szczegóły działaczki PiS i krótkim komentarzem ze strony byłego ministra Arłukowicza: „To absurd!”. O wizycie prezydenta Dudy we Włoszech wspomniano dopiero w końcowej partii informacji. Jednak

najwięcej emocji


tego wieczoru przekazały „Wiadomości” TVP. Najpierw było o spotkaniu u marszałka Kuchcińskiego z ciepłymi słowami o PSL-u i partii KORWiN. Potem nawiązano do twitterowej obrazy ministra Macierewicza przez Radosława Sikorskiego i przedstawiono wyniki sondy, w której 60 proc. internautów wzięło stronę obecnego ministra. Aż 5 minut poświęcono dokonaniom rządu, tak długo wyliczano osiągnięcia i plany na przyszłość. Potem ostro zaatakowano „Fakt” - kapitał niemiecki! - za supozycję, że premier Szydło już niedługo może zostać ambasadorem w Watykanie. Końcowy komentarz: w Niemczech taka obraźliwa informacja nie byłaby możliwa. Dopiero czwarta w kolejności „poszła” wiadomość o wizycie prezydenta w Rzymie, ale - tego dnia - dla TVP najważniejsza była jego wizyta przy grobie Jana Pawła II. Zaraz potem - o żenującej krytyce nakrycia głowy premier Beaty Szydło podczas audiencji u papieża.

Wnioski ze sposobu informowania Polaków przez trzy główne koncerny telewizyjne zdają się nasuwać same.

Fakty: Zmiany w TVP


Nie brak wyraźnych głosów, że w przypadku mediów publicznych ostatnie miesiące przyniosły także zmiany na lepsze. Przez wielu telewidzów z różnych opcji politycznych korzystnie zostało przyjęte np. zwiększenie dawki sportu w kanałach otwartych z piłkarskimi mistrzostwami Europy włącznie, ograniczenie liczby seriali i epatowania nieszczęściami dzieci oraz godzin emisji kabaretowych powtórek, które wcześniej opanowały wieczory w Dwójce.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 24-05-2016 07:20

    Oceniono 8 razy 4 4

    - olo: a jak TVP i inne programy robiły za TUBĘ PROPAGANDOWA PO - to było dobrze ?

    Odpowiedz

  2. 22-05-2016 20:37

    Oceniono 10 razy 3 7

    - I ty, Błażejewski,: robiąc tu za niemieckiego hycla, opowiesz nam jak działa telewizja. Tylko ostatni jełop na niemieckiej technologii w to uwierzy.

    Odpowiedz