Tylko głupiec nie poświęci dwóch złotych, by odebrać 70 tysięcy

Piotr Schutta 8 kwietnia 2016

Spółka 65-letniej Donaty Muszyńskiej z Dąbrowy Górniczej wyspecjalizowała się w organizacji konkursów SMS-owych. Polegają one m.in. na masowym wysyłaniu wiadomości tekstowych o wieloznacznej treści, sugerującej, że otrzymamy sporą sumę pieniędzy. Firma była już w przeszłości karana przez UOKiK.

Fot.: rys. Łukasz Ciaciuch


SpółkaMedia-Contact z Dąbrowy Górniczej wie, jak zalać człowieka SMS-ami. Codziennie po jednym, a czasami po dwa. Ludzie, którzy od miesięcy są „uszczęśliwiani” ponagleniami do odbioru pieniędzy mówią o nękaniu i zastanawiają się nad zbiorowymi pozwami.

„Dostałem już 36 SMS-ów i dalej nekają”.


„To jest pogwałcenie prywatności. To tak, jakby ktoś wydzwaniał mi do drzwi mojego mieszkania”.


Na portalu kto-dzwoni.pl już ponad siedem tysięcy internautów sprawdzało numer 72203. Rośnie liczba niezadowolonych, a wręcz, jak wynika z treści wpisów, „wkurzonych” i „wnerwionych”. W jednym z postów ktoś zaproponował: „Chodźcie się zorganizujmy i złóżmy doniesienie do prokuratury o próbę wyłudzenia i szkody moralne”.

dr Roman Godlewski, logik: Chyba o to chodziło, żeby te SMS-y były mętne i możliwe do zinterpretowania na wiele sposobów.


W ciągu miesiąca w poczcie telefonu komórkowego, którego numer wzięła na celownik spółka z Dąbrowy Górniczej potrafi uzbierać się spora kolekcja powiadomień. Ale miesiąc to dla górnośląskiej firmy nic. W tej chwili szaleje w sieci komórkowej konkurs „Odbierz 70000 zł”, który jest rozpisany na cały rok. Oznacza to, że SMS-y do wybranych numerów wysyłane są przez system dzień w dzień od stycznia do grudnia. Podobnie zresztą było w roku 2015 z konkursem „Odbierz 50000 zł”.

Na miłość boską!


Wszystkie SMS-y słane z nr 72203 informują, ogólnie rzecz biorąc, o tym, że czekają na nas pieniądze. Niebagatelna suma, bo aż 50 tysięcy złotych, a nawet 70 tysięcy, jak w tym roku. Co zrobić, żeby je „przygarnąć”? Proste. Wystarczy wysłać SMS-a o treści „Odbieram” na nr 72203. Jeśli nie odpowiemy, organizator konkursu się na nas nie obrazi. Uruchomiony przez niego system troskliwie i uparcie będzie codziennie przypominał, że los dał nam szansę na łatwe wzbogacenie się. Treści korespondencji przy tym będą stawały się coraz bardziej emocjonalne i zabarwione niepokojem, że ignorujemy taką szansę.

Po czasie wkroczy do akcji przejęty rolą „Kurier”. Zaczną się bowiem pojawiać w poczcie naszego telefonu intrygujące - trzeba przyznać - powiadomienia od tajemniczej firmy kurierskiej. Dostarczyciel przesyłek, reprezentujący nie wiadomo jaką spółkę, ale działający w imieniu organizatora konkursu „Odbierz 70000 zł” , z przejęciem będzie nas codziennie indagował i zapytywał. Dlaczego nie odbieramy? Czy jesteśmy w domu? Czy odbierzemy dziś? I tak dalej.

Oto próbka radosnej twórczości spółki Media-Contact z ostatnich tygodni. Treść powiadomień wyraźnie wskazuje, że organizator konkursu jest już na etapie zatroskania i zaczyna się martwić naszą obojętnością wobec uśmiechu Fortuny.

„Na miłość boską! Dlaczego nie odpisujesz? Błagam odbierz przekaz pieniężny! Dotyczy konkursu Odbierz 70000zł! Proszę o sms Odbieram na 72203. To szansa! 2,46 Re-g.pl”.

„Jeśli zignorujesz tego smsa będziesz żałować tego do końca życia! Odbierz przekaz z konkursu Odbierz 70000 zł!” Odp teraz Odbieram na 72203. To szansa! 2,46 Re-g. pl”

„Powiadomienie od nadawcy! Firma kurierska chce dostarczyć przekaz pieniężny z konkursu Odbierz 70000 zł! Prosimy o odbiór. Odp Odbieram na 72203. To szansa! 2,46 Re-g.pl”

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda ładnie, ale kiedy zaczniemy zagłębiać się w treść SMS-ów, pojawią się wątpliwości. Co znaczy zwrot „To szansa”? Na jaką kwotę opiewa ów „przekaz pieniężny”? Skąd w ogóle organizator konkursu wziął nasz numer komórkowy?

Pani Donata nie odbiera


Chcąc dowiedzieć się tego wszystkiego, postanowiliśmy skontaktować się z twórcą SMS-ów, czyli firmą Media-Contact. Udało nam się ustalić, że prezesem spółki, zarejestrowanej w Krajowym Rejestrze Sądowym w listopadzie 2007 r., jest 65-letnia mieszkanka Dąbrowy Górniczej Donata Bogumiła Muszyńska, wcześniej prowadząca działalność w branży artykułów używanych i handlu hurtowym. Niestety, ani z nią, ani z biurem spółki nie porozmawialiśmy. Włączała się jedynie automatyczna sekretarka. Nagraliśmy się, ale nikt nie oddzwonił. Wysłaliśmy również maile, ale wracały nieodebrane, z komunikatem „użytkownik nie został znaleziony”.

Bardziej owocne okazały się poszukiwania informacji o spółce w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Okazuje się, że w 2012 roku UOKiK prowadził postępowanie w sprawie stosowania przez Media-Contact niedozwolonych praktyk, naruszających interesy konsumentów. Chodziło o inny SMS-owy konkurs „Twoja wygrana”. UOKiK dopatrzył się m.in. przekłamań w regulaminie konkursu i tego, że treść SMS-ów sugerowała pewność wygranej, co było nieprawdą. Ostatecznie nałożono karę ok. 9 tysięcy złotych.

Nie było to łatwe, ale ostatecznie udało nam się znaleźć w Internecie regulamin obecnego konkursu „Odbierz 70000!”. Lekturę polecamy każdemu, kto choć przez ułamek sekundy mógł pomyśleć, że czeka na niego siedemdziesiąt tysięcy złotych i że wystarczy wysłać jednego SMS-a zwrotnego o treści „Odbieram”. Nic podobnego.

Kiedy odpowiemy, zostajemy wciągnięci w serię SMS-owych zdarzeń. Najpierw musimy wysłać szereg wiadomości (płatne 2,46 zł), aby „dokonać zgłoszenia w konkursie”, a potem, 9 stycznia 2017, wykonać zadanie konkursowe, polegające na ułożeniu hasła. Autor najlepszego otrzyma 70 tysięcy. Ale tylko wtedy, gdy komisja konkursowa nie będzie miała wątpliwości co do praw autorskich hasła i gdy jego twórca odbierze telefon z informacją o wygranej. Dzwonić jednak będą do niego tylko trzy razy, czekając przy tym na linii jedynie do czwartego sygnału. Potem nagroda przepada.

O analizę treści SMS-ów poprosiliśmy logika dr. Romana Godlewskiego.

- Zwrot „to szansa” moduluje treść całości. Jest wieloznaczny, ale chyba o to chodziło, żeby te SMS-y były mętne i możliwe do zinterpretowania na wiele sposobów - ocenił, nie widząc szans na ukaranie organizatorów konkursu.

Od autora


Najpierw poprosiłem o zablokowanie natrętnych SMS-ów mojego operatora, czyli T-Mobile. Nie pomogło. SMS-y premium nadal przychodziły. W końcu znalazłem regulamin konkursu, a tam informację o zasadach „rezygnacji z uczestnictwa”. Wystarczyło wysłać „NIE”. Wysłałem i po kilku godzinach otrzymałem wiadomość, że kurier złożył przekaz w depozycie. Nie wiem, co to znaczy i chyba już się nie dowiem. Nie zmienia to faktu, że uporczywie naruszał moją prywatność.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 14-09-2017 20:43

    Brak ocen 0 0

    - ole: Operator nie pomoże, dlatego że to właśnie operator udostępnia tym firmom nasze nr.tel. tak odpowiedziała pani na zarzut że wyłudziła nr.tel.

    Odpowiedz

  2. 03-04-2017 18:00

    Brak ocen 0 0

    - Maria: głupcy to jesteście sami wy oszuści i zwykli naciągacze uwierzy może ktoś to ma w głowie zamiast rozumu sieczkę.

    Odpowiedz

  3. 08-11-2016 21:27

    Oceniono 2 razy 2 0

    - Olo: Do mnie tez czasami takie wiadomosci przychodza a to sie dzieje wtedy gdy wysylam sms do RMF FM badz RADIA ZET!!! Wychodz na to ze firmy handluja miedzy soba numerem telefonu.abonenta!!!!!

    Odpowiedz

  4. 18-10-2016 18:05

    Oceniono 2 razy 2 0

    - krzysztof: Ja jestem w PLUSIE i też dostaję te kretyńskie smsy. wysłałem nie na 8055. zobaczymy?

    Odpowiedz

  5. 30-09-2016 18:36

    Brak ocen 0 0

    - Czarek Subocz: Wysłać bezpłatnego SMS, w treści NIE na 80555 i spokój. Co i tak nie wyjaśnia kwestii pochodzenia numeru telefonu w bazie danych. Pozdrawiam, czarek.subocz@o2.pl

    Odpowiedz

  6. 18-08-2016 18:44

    Oceniono 2 razy 2 0

    - if: nasz kraj to raj dla roznych oszustow, na sZczescie nie wszyscy daja sie nabrac na głupie smsy, ale tez jestesmy bezbronni wobec nekania, obywatel jest sam na tym polu bitwy

    Odpowiedz

  7. 08-07-2016 10:25

    Brak ocen 0 0

    - Miie zgłosirka: jestem też w T-Mobile i mam od dłuższego czasu ten sam problem. Czy pomoże zastrzeżenie numeru telefonu? Gdzie zgłosić ? operator mi nie pomógł.

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz