Pensje u nas nie najwyższe, ale i tak w Bydgoszczy mamy w miarę tanio

Małgorzata Pieczyńska, współpraca Artur Olewiński 26 lutego 2016

Sprawdziliśmy, ile kosztuje życie w Bydgoszczy w porównaniu z wybranymi polskimi miastami. Wyceniliśmy to w oparciu o ceny paliw, komunikacji miejskiej, mieszkań, biletów do kina, żywności i wysokości stawki podatku od nieruchomości. Choć nie mamy najwyższych zarobków, to nie jest źle.

Fot.: infografika: Michał Milde


Nasze zestawienie należy traktować jako uproszczony obraz kosztów, ponoszonych przez mieszkańców kilku miast. Dobierając ośrodki służące porównaniu, staraliśmy się, by były różnorodne i jednocześnie stanowiły jak najlepszy, miarodajny punkt odniesienia. Jednym z miast, których nie mogło zabraknąć w tej analizie, jest Toruń. To naturalny wybór, bo choć często dzielą nas różnice zdań, to do sąsiadów najczęściej lubimy się porównywać. Wybór numer 2 padł na Gdańsk, który w tym porównaniu jest przykładem pełnoprawnej metropolii. Kolejne miasto to Poznań. Choć ma większą powierzchnię i liczbę ludności, to dzięki dobremu skomunikowaniu z Bydgoszczą często jest przez nas odwiedzany. Poza tym to ośrodek, w którym studiuje wielu bydgoszczan. I na koniec Lublin - wielkością i liczbą mieszkańców w miarę porównywalny z Bydgoszczą.

Nasze kryteria


Przy wyborze kryteriów konieczny był dobór wskaźników, które spełniają warunki powszechności. Dodatkowy wymóg to współmierność wycenianych wskaźników. Co to oznacza? Dla przykładu, zestawiając koszty paliw, wybraliśmy tego samego dostawcę, który dodatkowo musiał być obecny we wszystkich miastach.


Zacznijmy od tego kryterium. Ceny paliw przekładają się bowiem na koszty transportu dóbr i usług, a w efekcie niemal wszystkich dziedzin życia. Wzięliśmy pod uwagę także koszty przejazdów komunikacją miejską, które stanowią dogodny materiał porównawczy w zestawieniach kosztów życia w miastach. Miernikiem tego, ile płacimy za kulturę, są kina. Funkcjonują we wszystkich omawianych ośrodkach. Dodatkowo można w tym przypadku porównać dokładnie taką samą usługę, bo w wybranych miastach funkcjonują te same sieciówki. Kolejne kryterium to podatki. Tu wybór padł na ten od nieruchomości, bo o jego wysokości decydują rady miast. Porównaliśmy też ceny mieszkań. W przypadku tego kryterium nie trzeba wyjaśniać naszego wyboru. Sprawdziliśmy też ceny żywności, a dokładnie trzech produktów: chleba, mleka i margaryny w tej samej sieci supermarketów, które są we wszystkich przez nas analizowanych miastach.

O tym, na ile Bydgoszcz jest tania w odniesieniu do pozostałych miast, decydował wskaźnik siły nabywczej. Jak go obliczyliśmy? O tym, czy o danym mieście można powiedzieć jako o tanim lub drogim, decyduje liczba dóbr, które możemy kupić za średnią pensję. Dlatego wskaźnik siły nabywczej to u nas relacja przeciętnego wynagrodzenia w danym mieście do ponoszonych w nim kosztów.

Paliwo i ceny żywności


W przypadku paliwa wybraliśmy rodzimego dostawcę, bo jego stacje znajdują się w całej Polsce. Porównanie ograniczyliśmy do benzyny Pb95, opierając się na danych branżowego portalu stacjebenzynowe.pl. Skąd ograniczenie do bezołowiowej? Portal nie podaje cen pozostałych rodzajów paliw w każdym z porównywanych miast. Wysokość cen odnotowaliśmy według stanu z 22 lutego. Wybieraliśmy najniższe wskazane przez portal wartości. Okazało się, że najtańszą benzynę leją w Poznaniu, gdzie za litr Pb95 trzeba zapłacić 3,80 zł. O 8 groszy drożej było w Lublinie. Kolejne miejsca w tej klasyfikacji zajmują Gdańsk - 3,91 zł za litr, Toruń - 3, 92 zł i na końcu Bydgoszcz - 3,94 zł.

Pod lupę wzięliśmy też ceny żywności. Do naszego koszyka wrzuciliśmy bochenek chleba żytniego (400-420 g), litr mleka 3,2 proc. i 450-gramowe opakowanie popularnej margaryny, która może służyć za masło. Najtańszy chleb można kupić w Toruniu i Lublinie (odpowiednio 2,20 zł i 2,79 zł), w Bydgoszczy i Gdańsku zapłacimy 3,49 zł, a najwięcej w Poznaniu 3,99 zł. Mleko też jest najtańsze w Toruniu - 2,39 zł, w pozostałych miastach - 2,59 zł. Margaryna wszędzie kosztowała 4,89 zł. W sumie za te trzy produkty najmniej wydamy w Toruniu - 9,48 zł, potem kolejno w Lublinie - 10,27 zł, w Bydgoszczy i Gdańsku - po 10,97 zł oraz w Poznaniu - 11,47 zł.

Komunikacja miejska i kina


Wielu mieszkańców podróżuje miejskimi tramwajami i autobusami. Porównaliśmy ceny biletów normalnych, miesięcznych, imiennych na wszystkie linie w granicach administracyjnych (dzienne i nocne). W tej klasyfikacji prowadzą Bydgoszcz i Lublin, gdzie na „sieciówkę” wydamy najmniej, bo - 92 zł. O 8 zł drożej jest w Toruniu. W Gdańsku trzeba zapłacić 102 zł, a najwięcej w Poznaniu (54,20 zł za 14 dni, a za każdy kolejny 3,80 zł), co w skali miesiąca (30 dni) daje 115 zł. Dodajmy, że w wielu miastach można kupić bilety okresowe na okres dłuższy niż 30 dni, w tym, m.in., bilety semestralne, co się opłaca, bo po przeliczeniu są tańsze niż miesięczne „sieciówki”.

Porównując ceny biletów do kin, pod uwagę wzięliśmy wejściówki normalne, na filmy w technologii 2D, w dni powszednie (poza środami), w kinach należących do dwóch dużych sieci. Tam, gdzie są obie, obliczyliśmy średnią cenę biletu. W Gdańsku i Bydgoszczy, w których działają obie sieci, średnia cena to kolejno 22,45 zł i 22,85 zł. Lublinianie płacą za seans - 23,88 zł, torunianie - 24 zł. Najdrożej znów w Poznaniu - 24,75 zł (są obie sieci).

Metry kwadratowe i zarobki


Sprawdziliśmy też wysokość stawek podatku od nieruchomości - od budynków mieszkalnych za 1 metr kwadratowy. Najtańszy okazał się Toruń - 60 gr/mkw. Potem Lublin - 73 gr/mkw., a pozostałe trzy miasta - po 75 gr/mkw.

Ceny mieszkań - to kryterium z powodu ograniczeń w dostępie do informacji sprawiło najwięcej kłopotu. Sprawdziliśmy więc średnie ceny z rynku wtórnego z ostatniego miesiąca, na podstawie danych z portalu Money.pl (stan na 22 lutego). Najtańsze mieszkanie można kupić w Bydgoszczy, wykładając 4082 zł/mkw. W Toruniu zapłacimy już 4463 zł/mkw, a w Lublinie 5152 zł/mkw. Drogi jest Poznań 5669 zł/mkw. Najdroższe „M” są w Gdańsku - 6116 zł/mkw.

Po zsumowaniu kosztów życia i odniesieniu ich do zarobków okazało się, że Bydgoszcz (3854 zł przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto - dane z 2014 roku) zajęła pierwsze miejsce. Można więc powiedzieć, że w porównaniu z czterema analizowanymi miastami mamy w miarę tanio. Tuż za nami jest Toruń (4000 zł), potem Poznań, który może poszczycić się najwyższymi zarobkami (4650 zł) i Gdańsk (także wysokie zarobki 4600 zł). Najdroższy okazał się Lublin, którego bolączką są niskie wynagrodzenia (3400 zł).

Warto wiedzieć


Komunikacja miejska w Bydgoszczy jest jedną z najtańszych w Polsce. Koszt najpopularniejszych, 30-dniowych normalnych biletów sieciowych to 92 zł (w granicach miasta na linie dzienne i nocne). Zakładając, że średnio pasażer odbywa 3 podróże komunikacją miejską dziennie, oznacza to, że za jeden przejazd płaci ok. 1,02 zł. Mamy też możliwość zakupu biletów na okres dłuższy niż 30 dni. Przykładem mogą być bilety semestralne uczniowskie i studenckie. Po przeliczeniu wychodzi taniej.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 02-03-2016 16:23

    Oceniono 3 razy 3 0

    - Daj pan spokój...: I co mam skakać z radości? Co za różnica,czy dymają cię na pół czy na całego... I tak jesteś dymany...

    Odpowiedz

  2. 29-02-2016 22:11

    Oceniono 4 razy 4 0

    - BET: Na wybrzeżu za mieszkania płaci się mniej - nie płaci się za okres tzw. letni 6 m-cy n.U nas na okrągło się płaci.Życie to zależy gdzie się kupuje bo jak na rynku czy w Marketach to i na wybrzeżu też tanio i czy się chwalimy .A ponadto wybrzeże ma jeszcze wyższe płace jak my dlatego młodzi idą studiować do Gdańska i tam pozostaną. Robiłam opłaty na wybrzeżu i tutaj robię i widzę najlepiej gdzie jest taniej. BYDGOSZCZ TO DROGIE MIASTO !

    Odpowiedz

  3. 27-02-2016 07:12

    Oceniono 6 razy 4 2

    - janet: A co to za bezmózgi krzyżak

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

    1. 26-02-2016 19:24

      Oceniono 9 razy 1 8

      - krzyzak13: kogo obchodzi cos co jest bydgosc hahahaha co wy tu pisacie hahaha

      Odpowiedz