Szpital bielański widać ogromny. Jak za trzy lata zmieni się Toruń?

(ao), (mo), (jwn), (tob) 1 stycznia 2016

Wielkie inwestycje drogowe, szpitalne i mieszkaniowe - to jest pewne w najbliższych latach. Kolejnych zmian doczeka się lewobrzeżny Toruń. Sukcesy sportowe powinni zapewnić koszykarze i żużlowcy.

Fot.: Sławomir Kowalski


Jak będzie żyło się w Toruniu w roku 2016? Jak będzie wyglądać sieć ulic i komunikacja miejska? A jak inne sfery życia? Przyjrzyjmy się, co czeka to miasto.

Gigantyczne zmiany


Przez trzy lata wiele może zmienić się na komunikacyjnej mapie Torunia za sprawą dwóch gigantycznych inwestycji. Pierwsza to przedłużenie Trasy Wschodniej od ulicy Wschodniej aż do Grudziądzkiej, czyli wylotu na Gdańsk. Droga jest w fazie projektowania i uzyskiwania niezbędnych zezwoleń. Potem trzeba będzie jeszcze zdobyć fundusze unijne.


Druga wielka inwestycja, która zmieni znaczną część miasta, to rozbudowa szpitala na Bielanach. W związku z nią czeka mieszkańców przebudowa całej sieci pobliskich dróg i przedłużenie trasy średnicowej od Szosy Chełmińskiej na zachód. Według wstępnych analiz, kolejny odcinek średnicówki miałby się na razie kończyć mniej więcej na wysokości szpitala. W dalszej perspektywie planowane jest wydłużenie do Szosy Okrężnej.

Nie należy też zapominać o planach związanych z kolejnymi odcinkami Trasy Staromostowej. Najciekawiej zapowiada się jej fragment od alei 700-lecia Torunia do wybudowanego już odcinka w śladzie Szosy Chełmińskiej. Można mieć jednak wątpliwości, czy powstanie przez 3 lata.

W komunikacji miejskiej zapowiadane są megainwestycje w ramach projektu BiT City II - z modernizacją pozostałych dworców i mostu kolejowego na czele. Miasto chce też zrobić olbrzymie zakupy autobusów i tramwajów. Możliwe, że za 3 lata mieszkańcy pojadą już tramwajem na tzw. osiedle Jar.

Autostrada i ekspresówka


Już w najbliższym czasie miasto doczeka się zmiany nazw węzłów autostradowych - tak, by kierowały na „Toruń”. Wyczekiwane jest też połączenie z autostradą od południa, w Czerniewicach. Konieczne będzie jednak wybudowanie łącznika, biegnącego od ulicy Łódzkiej aż do nowego węzła. Ma on komunikować ze sobą autostradę i trasę S10. Ta ostatnia ma być wreszcie rozbudowana do docelowych parametrów drogi ekspresowej.(ao)

Przemysł i jego otoczenie


Toruń nie miał i nie ma ambicji bycia miastem przemysłowym. Sukcesem będzie w przyszłości upragniony wzrost liczby tzw. dobrych miejsc pracy. Tu kłania się współpraca wyższych uczelni z biznesem oraz dalszy rozwój turystyki. Flagowe marki Torunia, takie jak Apator, Neuca czy Opatrunki, stawiać będą nie tylko na rozwój lokalny, ale i na dalszą ekspansję zagraniczną. Wielką niewiadomą pozostaje los podtoruńskiej specjalnej strefy ekonomicznej w Ostaszewie. Opuszczone przez Japończyków zakłady przeszły w ręce Polaków (głównie). Będą się rozwijać i rosnąć w siłę czy też gasnąć? Wiele zależy od rządowej polityki wobec SSE.

Na północ i lewobrzeże


Tzw. Jar - niezaprzeczalnie w tym kierunku skierowane są oczy torunian. Cały ten obszar, czyli objęty miejskim planem zagospodarowania przestrzennego teren po jednostce armii radzieckiej w obrębie ulic Grudziądzkiej, Polnej i Ugory, ma 417 ha. Miasto do 2017 roku planuje wydać na jego uzbrojenie aż 45 mln zł. Mury już tutaj pną się do góry, a przypomnijmy, że właścicielami działek są m.in. spółdzielnie mieszkaniowe i firmy deweloperskie. Drugi kierunek mieszkaniowej ofensywy w Toruniu to, rzecz jasna, lewobrzeże. Jako kontynuacja, a nie odkrywanie nowego lądu.

Nowy szpital i szkolna niewiadoma


Sztandarowym projektem w służbie zdrowia będzie gigantyczna rozbudowa szpitala na Bielanach. Warta pół miliarda złotych inwestycja uczyni z tej lecznicy jedną z najnowocześniejszych w kraju i poprawi warunki leczenia pacjentów. Zmieni się też znacząco krajobraz tej części miasta. Natomiast to, co stanie się z oświatą, w tej chwili jest trudne do przewidzenia. Nie wiadomo, czy istnieć będą jeszcze gimnazja i jaki ostatecznie kształt przybiorą ogólniaki (czy pozostaną 3-letnie, czy też nauka w nich trwać będzie rok dłużej). W każdym razie na pewno zakończy się rozbudowa Zespołu Szkół nr 14 przy ul. Hallera i być może ostatecznie rozstrzygnie się kwestia planowanej od lat inwestycji w szkołę ponadgimnazjalną na lewobrzeżu. Jasne stanie się także, czy przetrwa formuła powołanych do życia w 2015 roku osiedlowych filii „Domu Harcerza”, oferujących zajęcia pozalekcyjne dla dzieci i młodzieży.

Koszykówka i żużel?


Patrząc w tej chwili na sytuację w toruńskich klubach sportowych, największym optymizmem wieje przed 2016 r. z obozów koszykarzy Polskiego Cukru i żużlowców KS-u Get Well. Jeśli jednych i drugich ominą kontuzje, powinni odnieść sukces. Również w perspektywie 3 najbliższych lat sytuacja u nich wygląda na najbardziej stabilną. Jeśli chodzi o pozostałe toruńskie kluby, może być różnie. Z jednym wyjątkiem. Laskarze Pomo-rzanina zawsze są w czołówce ligi, bez względu na ustrój i stan kasy. Indywidualnie zaś największe nadzieje kibice wiążą z przyszłorocznymi igrzyskami w Rio de Janeiro. Drugi w historii miasta medal IO nie jest wykluczony.

Jordanki zdominują rynek


Najbliższe 2-3 lat w kulturze będą należały do Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki. Czeka Toruń kumulacja dużych, przyciągających masowego odbiorcę imprez, które z założenia będą miały utwierdzić mieszkańców w przekonaniu, że powstanie takiego nowoczesnego obiektu było całkowicie uzasadnione. Ten sposób myślenia władz Torunia można było wyczuć już podczas imprez otwarcia. Z nadzieją należy też wypatrywać kolejnych sukcesów Organka oraz rozwoju świetnego (!) projektu Steve Nash & Turntable Orchestra. Do tego status quo takich weteranów lokalnej sceny jak Kobranocka i Nocna Zmiana Bluesa. Ciekawe, czy w Nowym Roku ktoś jeszcze będzie pamiętał, że kilka lat temu Toruń wspólnie z hiszpańską Pampeluną postanowił zawalczyć o to, aby w 2016 r. zostać Europejską Stolicą Kultury?

Prognoza finansowa


Wiele o tym, jak może się zmienić Toruń w najbliższych latach, można wyczytać w Wieloletniej Prognozie Finansowej Torunia. To jeden ze strategicznych dokumentów miasta. Obecnie obowiązująca prognoza obejmuje lata 2015-2040. Zapisano w niej pieniądze między innymi na poszczególne inwestycje infrastrukturalne. Prognoza jest sukcesywnie aktualizowana. Ostatnią aktualizację Rada Miasta na wniosek prezydenta Zaleskiego zatwierdziła na sesji w minioną środę.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.