Zobacz muzeum Salwadora Dalego

Anna Dziedzic 21 czerwca 2015

Mówi się, że kolejki były najpiękniejszym widokiem dla samego mistrza, który często siadał sobie na ławeczce przed muzeum i przyglądał się tłumom, chcącym podziwiać jego sztukę.

Fot.: anna dziedzic

Możecie nie wierzyć, ale moi nastoletni synowie polubili muzea. Ba, nawet zaczęli nieśmiało interesować się sztuką. I wszystko to po wizycie w hiszpańskim Muzeum Salwadora Dalego.
Muzeum stoi w katalońskim miasteczku Figueres. To miejsce, gdzie Dali przyszedł na świat, a w kościele naprzeciwko tego budynku został ochrzczony. To jedno z dwóch muzeów Dalego na świecie, bo drugie zbudowano w Stanach Zjednoczonych na Florydzie.
To jest jednak wyjątkowe, bowiem zaprojektował je sam Salwador Dali. W najdrobniejszych szczegółach. Są tam jego obrazy, instalacje, hologramy, rzeźby, a nawet zaprojektowana przez mistrza kolekcja biżuterii. Sam budynek z daleka przyciąga wzrok ogromnymi jajami na dachu.
Salwador Dali był surrealistą, jednak tworzył też sztukę użytkową. Czy wiedzieliście na przykład, że logo popularnych lizaków Chupa Chups także zaprojektował Dali?
W sezonie przed budynkiem muzeum stoją cierpliwie kilometrowe kolejki chętnych do zobaczenia jego dzieł. Mówi się, że był to najpiękniejszy widok dla samego mistrza, który często siadał sobie na ławeczce przed muzeum i przyglądał się tłumom, chcącym zobaczyć jego sztukę. Muzeum otwarto w 1974 roku.
Jedno z najbardziej wyeksponowanych dzieł Dalego mieści się w ogromnym holu budynku. To portret Lincolna, który jednak, gdy przypatrzymy się mu z bliska, jest obrazem sylwetki jego ukochanej żony, Rosjanki o imieniu Gala. Ten obraz jest świadectwem eksperymentowania Dalego z optyką w czasach, gdy o pikselach jeszcze mało kto słyszał...
Zanim zaczniecie zwiedzanie muzeum, warto zapoznać się z życiorysem mistrza Dalego. Urodzony w bardzo bogatej rodzinie, od najmłodszych lat wykazywał talent malarski, uczęszczał na lekcje rysunku. Do egzaminu w szkole sztuk pięknych jednak nie przystąpił, ponieważ uznał, że nikt z profesorów mających go egzaminować nie wie o sztuce więcej od niego, więc nie są godni sprawdzać jego wiedzy.
Dali był wielkim ekscentrykiem, z tego też, między innymi, względu, również przez nieakceptowany przez ojca związek z Galą, został przez niego wydziedziczony. Jego charakterystyczny wizerunek, ciemnowłosego mężczyzny z cienkimi wąsami uniesionymi ku górze, jest rozpoznawalny na całym świecie. Artysta przez długi czas mieszkał w Stanach Zjednoczonych. Projektował wspaniałą biżuterię, nawet meble (na przykład charakterystyczną kanapę w kształcie kobiecych ust). Dali zmarł w 1989 roku w wieku 84 lat.
Wejście do muzeum w Figueres to koszt około 12 euro od osoby. Jeśli zwiedzamy je w zorganizowanej grupie, zapłacimy 8 euro.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 22-06-2015 00:51

    Brak ocen 0 0

    - ksenia: Byłam tydzień temu. Wejściówki droga ale potwierdzam, że warto. Bardzo interesujące muzeum. Ponad godzina zwiedzania szybkim tempem. Muzeum inne niż wszystkie.

    Odpowiedz