Niech się mury pną do góry!

Katarzyna Bogucka 2 stycznia 2015

Domy jutra będą, a nawet już są, sprytniejsze od niejednego z ich lokatorów. Inteligentne farba i rolety, przewidujące pogodę szyby w oknach, ekologiczne bloczki. Szkoda, że „m” przyszłości na ogół nie mieści się w granicach teraźniejszej pensji.

Apartamentowiec Nordic Haven w Bydgoszczy za pomoca inteligentnego systemu ma "oddychać" z lokatorami

Fot.: Nordichaven.pl

W pełni nowoczesne budownictwo nie obejdzie się już bez solarów, paliwa w postaci wierzby energetycznej (pellet drzewny), odzyskiwania ciepła z wentylacji, i tego wydzielanego... przez ciała domowników, coraz efektywniejszych (także naturalnych) budulców, np. bloczków Hempcrete (cegły skonstruowanej z części roślin konopnych, przy których produkcji wytwarzana jest niewielka ilość dwutlenku węgla), albo bloczków słomiano-gliniastych.



Rewolucja materiałowa nadciąga jednak z zupełnie innej strony. Firma Skanska (w Bydgoszczy buduje, m.in. Innowacyjne Forum Medyczne Centrum Onkologii, Centrum Targowo-Wystawiennicze; przestrzeń 11 tys. kw. będzie można podzielić na trzy mniejsze sale za pomocą dwóch półautomatycznych mobilnych ścian o wysokości 13 m - jednych z najwyższych w Europie) ma w planach... drukowanie betonowych bloczków. Praca nad stworzeniem maszyny drukującej 3D trwa.

- Firma nawiązała w tym celu współpracę z brytyjskim Uniwersytetem w Loughborough oraz z producentami cementu i chemii budowlanej. Pierwsze efekty będzie można zobaczyć za ok. 1,5 roku - zapowiada Agnieszka Porębska z agencji Linkleaders, współpracującej ze Skanską. Przypomina, że firma ta po raz pierwszy wykorzystała technologię druku 3D przy budowie 16-piętrowego biurowca „The 6 Bevis Marks” w centrum Londynu w 2013 roku. Wydrukowano w tej technologii osłony podparcia dla dachu, co znacznie skróciło czas tworzenia całej konstrukcji dachowej.

Luksus na prąd


O zawrót głowy przyprawić mogą także mieszczucha starej daty rozwiązania elektroniczne. Kiedyś szczytem postępu były lampki nocne, które dało się wyłączyć lub włączyć klaśnięciem. A dziś? Na klaśnięcie można uruchomić domowe centrum dowodzenia zwane Inteligentnym Systemem Delta Dore. Opowiada o nim Marcin Gąsior, opiekun projektu Nordic Haven (inwestycja firmy Nordic Development), apartamentowca wznoszonego w Bydgoszczy nad Brdą. - System ten umożliwia zdalne sterowanie: ogrzewaniem, oświetleniem, a także tworzenie scenariuszy życia codziennego, dopasowanych do rytmu życia jego użytkowników - wyjaśnia specjalista. - Podstawowe funkcje ISDD to: zdalne sterowanie roletami, żaluzjami, zmianą natężenia oświetlenia, programowanie ogrzewania, ochrona mienia, centralizacja automatyki (scenariusze wyjazd/powrót), imitowanie obecności w domu, tworzenie bezprzewodowego wyłącznika schodowego, programowanie oświetlenia, rolet, ogrzewania, alarmu. Wszystkimi tymi funkcjami steruje się siedząc w fotelu w domu, lub poprzez komórkę, tablet czy laptop spoza domu.

Do lamusa odejdą w dalszej przyszłości tradycyjne okna. W nowoczesnych budynkach stolarka okienna sama będzie regulować wilgotność powietrza. Chodzi o, tzw. nawiewniki higrosterowalne. - Zasada ich działania jest prosta - tłumaczy Marcin Gąsior. - Aby wypuścić zużyte powietrze na zewnątrz za pośrednictwem kanałów wentylacyjnych powietrze świeże musi się najpierw do mieszkania dostać. Kiedyś nie było z tym problemów za sprawą nieszczelnych okien i drzwi wejściowych do mieszkań. Dziś oszczędzamy energię, wymyślono więc nawiewniki okienne higrosterowalne. Im większa wilgoć w mieszkaniu, tym szerzej otwiera się nawiewnik, a im bardziej w pomieszczeniu jest sucho, tym szczelniej nawiewnik będzie się domykać. Nie domknie się jednak nigdy całkowicie, pozostawiając minimalny, wymagany względami higienicznym, przepływ powietrza.

W poszukiwaniu uciekającej energii - i wody - projektanci, architekci udają się do świata roślin i zwierząt (naśladując m.in. termity, mrówki, niedźwiedzie), w naturze szukając najbardziej ekologicznych i ekonomicznych rozwiązań. Dyscyplina zwana biomimikrą bada mechanizmy zachodzące w przyrodzie, a następnie przenosi je do ludzkiego świata.

Na niedźwiedzia


Do najsłynniejszych przykładów architektury mimikrycznej zalicza się stadion olimpijski w Monachium, którego dach przypomina pajęczą sieć. W urbanistyce zaś za najlepszy przykład miasta naśladującego naturę uchodzi Harare w Zimbabwe. Tamtejszy kompleks mieszkaniowo-biurowy „Eastgate”, zaprojektowany przez Micka Pearce’a wraz z Arup Associates, wzorowano na kopcu termitów (inteligentny system wentylacji i regulacji temperatury). Zużywa tylko 10 proc. energii wykorzystywanej przez inne budynki o podobnych rozmiarach. Z kolei inspiracją dla budownictwa energooszczędnego są niedźwiedzie polarne - budowa oraz właściwości ich ciała (patrz: wieżowce) i legowiska, zwrócone na południe. Budowla „na niedźwiedzia” jest prosta, bez zakamarków.

Pikado - gotyk


Zajrzeliśmy na budowę nowoczesnej sali koncertowej na toruńskich Jordankach. Zakamarków tam wprawdzie sporo, ale nie one przykuwają naszą uwagę, lecz walory sceny głównej. Można ją otwierać na zewnętrzny plac, zlokalizowany od strony tylnej elewacji i organizować koncerty plenerowe. Innowacyjnie rozwiązano również kwestie dźwięku. Akustyka sali będzie zmieniana w zależności od potrzeby za pomocą ruchomych sufitów.

O wielkości i funkcjonalności sali zadecydują mobilne widownie, których ruch umożliwi organizację dużych koncertów stojących, np. rockowych, a dużą salę z salą kameralną połączy przesuwna ściana. Z wielką pieczołowitością Bryła sali z zewnątrz będzie w większości pokryta jasnym betonem, miejscami popękanym, by odsłonić wnętrze, utrzymane w ceglanej kolorystyce, za sprawą okładziny pikado. Pikado jest to konglomerat betonu z dodatkiem kruszywa melafirowego i cegły o charakterystycznej czerwonej barwie, skuwany po utwardzeniu. Pikado pokryje większą część kompleksu. W ten sposób projektant sali, Fernando Menis, nawiązuje do gotyckiej zabudowy, która jest wizytówką Torunia.