Co lubi jeść nasz mózg?

Sławomir Bobbe 21 listopada 2014

Dawno już obalono mit głoszący, że człowiek wykorzystuje tylko dziesięć procent możliwości swojego mózgu, teraz szuka się metod, by wycisnąć z niego wszystko, co możliwe, między innymi „karmiąc” go odpowiednim jedzeniem.

Badanie rezonansom magnetycznym jest w stanie pokazać zmiany w mózgach pacjentów, dotkniętych na przykład chorobą Alzheimera. Najlepiej z jej objawami radzą sobie ci, którzy poddawali mózg ciągłemu treningowi, na przykład poprzez naukę do późnej starości.

Fot.: Thinkstock

Do późnych lat 60. ubiegłego wieku kierowcy w USA mogli kupić na stacjach benzynowych tabletki z amfetaminą, która wspomagała pracę mózgu i pozwalała wytrzymać trudy nawet najdłuższych tras w interiorze. Dwie dekady wcześniej amfetaminą wspomagali się żołnierze wszystkich frontów II wojny światowej z alianckimi pilotami bombowców dalekiego zasięgu na czele. Kokaina z kolei do początków XX wieku w formie czynnej znajdowała się w Coca-Coli, którą reklamowano jako „wartościowy napój pobudzający umysł i leczący wszystkie nerwowe przypadłości”.


Dziś wiadomo zdecydowanie więcej o tym, czym kończą się narkotykowe eksperymenty, nie zmienia to jednak faktu, że gonitwa za zwiększeniem wydolności własnego organizmu wcale się nie zakończyła. Jest odwrotnie - dziś bycie aktywnym, wydajnym, zdolnym do długotrwałego intelektualnego wysiłku jest warunkiem osiągnięcia sukcesu. Tyle że wspomagać się można także naturalnym pożywieniem.

Dobre dla mózgu


- Spożywany pokarm może wpływać pozytywnie, jak i negatywnie na nasz mózg. Poprzez odpowiednie „karmienie” mózgu możemy zwiększyć zakres jego funkcjonowania - nie ma wątpliwości Dagmara Wróblewska, dietetyk z Bydgoszczy. - Najbardziej wskazane dla mózgu są nienasycone kwasy tłuszczowe typu omega-3 i omega-6. Występują one w warzywach zielonych, takich jak sałata, szpinak, kapusta, brokuły, szparagi, kalafior, brukselka, warto także do diety dołączyć groch, fasolę, soczewicę, soję, pomarańcze i banany. Dla mózgu do procesu zapamiętywania niezbędne są tłuste ryby - tuńczyk, łosoś, halibut, makrela. Mózg podczas pracy, na przykład nauki, potrzebuje kwasu linolowego, którego najlepszym źródłem, oprócz ryb, jest olej kukurydziany. Od lat wiemy, że lecytyna wpływa korzystnie na naszą pamięć, a tego składnika możemy doszukać się w orzeszkach ziemnych, soi, kiełkach pszenicy i żółtkach jaj. Ważne dla mózgu jest to, by nie robić dużych przerw w posiłkach, bo brak glukozy w mózgu doprowadza do obniżenia koncentracji - podkreśla Dagmara Wróblewska.

Mózg i serce. Różnorodna, wieloskładnikowa dieta nie tylko może wspomóc i zdopingować je do pracy, do długotrwałego wysiłku, ale działa też profilaktycznie. Dobrze odżywiony mózg wolniej się starzeje, a cały organizm staje się odporniejszy na zagrożenia z

fot. Thinkstock

Mózg i serce. Różnorodna, wieloskładnikowa dieta nie tylko może wspomóc i zdopingować je do pracy, do długotrwałego wysiłku, ale działa też profilaktycznie. Dobrze odżywiony mózg wolniej się starzeje, a cały organizm staje się odporniejszy na zagrożenia z


- Niewątpliwie najlepiej znany jest stymulujący wpływ na pracę mózgu używek, które przyjmuje prawie każdy z nas, a mianowicie kawy i herbaty - twierdzi Sławomir Badurek, toruński lekarz, propagator zdrowego stylu życia, specjalista diabetolog, członek Rady Naukowej Fundacji Wiemy Co Jemy. - Na ostatnim kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Barcelonie zwrócono uwagę, że herbata ma korzystniejszy wpływ na zdrowie niż kawa. Szalę przechyliło zmniejszenie w przypadku herbaty wystąpienia ryzyka śmierci z powodu chorób układu krążenia. Zwracam uwagę na poprawę krążenia, bo mózg do niezakłóconej pracy wymaga prawidłowego dopływu krwi. Na podobnej zasadzie dobroczynnie na funkcjonowanie mózgu oddziałuje spożywanie produktów z pełnego ziarna, a zatem chleba pełnoziarnistego, płatków owsianych i brązowego ryżu. Owoce awokado także usprawniają przepływ krwi przez mózg. Oprócz zaburzeń w dopływie krwi, nasz mózg jest wrażliwy na tworzące się podczas przemian metabolicznych reaktywne formy tlenu. Brak równowagi między tworzeniem się a eliminacją tych tzw. wolnych rodników tlenowych nosi nazwę stresu oksydacyjnego. Zjawisko to odgrywa istotną rolę w rozwoju miażdżycy, choroby Parkinsona oraz choroby Alzheimera. Na szczęście mamy do dyspozycji wiele naturalnych antyoksydantów, których uwzględnienie w diecie ogranicza uboczne skutki stresu oksydacyjnego. Bardzo dobrymi antyoksydantami są owoce cytrusowe i kolorowe warzywa, takie jak papryka, pomidory, różne sałaty i kapusty, dynia, cebula, brokuły i szparagi. Badania na zwierzętach wykazały, że silne działanie antyoksydacyjne mają jagody i granaty. Z właściwości antyoksydacyjnych i stymulacji wytwarzania hormonów szczęścia, czyli endorfin, słynie gorzka czekolada. Kiełki pszenicy, różnego rodzaju orzechy i nasiona są wartościowym źródłem witaminy E, która pomaga utrzymać sprawność umysłu u osób starszych.

Jedzenie jak lekarstwo


Odpowiednio dobrane pożywienie i dieta ułożona przez specjalistów mogą pomóc w codziennym funkcjonowaniu osób niepełnosprawnych, jak i cierpiących na choroby wieku starczego. Czasem niewielkie modyfikacje w sposobie odżywania sprawić mogą, że mózg dostanie potężne bodźce do lepszego funkcjonowania.

- Wprowadzenie zmian w diecie dzieci - na przykład autystycznych - może przyspieszyć pojawienie się mowy, poprawić kontakt wzrokowy, pomóc w wyciszeniu się czy polepszyć koncentrację i pamięć - zauważa Natalia Górka, neurologopedka z Poradni Logopedycznej „Sue Ryder” w Bydgoszczy. - W grupie osób autystycznych obserwujemy mnóstwo alergii, zaburzenia wypróżniania, łaknienia, różne nadwrażliwości. Takie dzieci są bardziej nerwowe, nie śpią, bywają agresywne, trudniej jest im skupić się i uczyć. Monotonna, wybiórcza dieta, zbyt uboga w składniki odżywcze, jaką często narzucają sobie autystycy, osłabia organizm i wpływa na mniejszą wydajność. - Wielu rodziców dzieci autystycznych decyduje się na dietę wykluczającą nabiał, gluten, cukier, środki konserwujące, barwniki, siarczany, słodziki, wzmacniacze smaku i zapachu. Dieta ta powinna być stosowana przez całą rodzinę, nie tylko przez autystyka. Skutkuje ustępowaniem zaparć i alergii, poprawą snu, zmniejszeniem lęków, napadów histerii, dzieci są spokojniejsze. Zauważyłam, że dzieci będące na diecie, (takie, których nic nie boli) są wypoczęte, spokojne, lepiej przyswajają polecenia, są w stanie bardziej się skupić, lepiej rozumują, bywa, że szybciej pojawia się u nich mowa. Dieta bezmleczna i bezglutenowa, wykluczająca cukier, jest, w mojej opinii, najbardziej skuteczna.

Dobrze skomponowana dieta może również pomóc osobom starszym, nierzadko dotkniętym chorobą Parkinsona i Alzheimera

- W tym przypadku, podobnie jak u wszystkich starszych osób, zadbać trzeba o urozmaicone posiłki, by dostarczyły one wszystkich składników odżywczych, witamin i mikroelementów - podkreśla Dagmara Wróblewska.
- W przypadku chorób Parkinsona i Alzheimera specjaliści więcej mówią o profilaktyce niż o diecie. Powszechnie wiadomo, że nadmierne spożywanie glutaminianu sodu może powodować chorobę Alzheimera i Parkinsona, a, niestety, składnik ten dodawany jest do wielu produktów, do chipsów, zup w proszku i w puszkach, sosów, oraz wędlin, konserw mięsnych i rybnych. Naukowcy twierdzą, że kwas foliowy, znajdujący się w fasoli, szpinaku, grochu, może odgrywać ważną rolę w obniżaniu ryzyka zachorowań na chorobę Alzheimera, także witaminy E, C i B2 wpływają profilaktycznie na nasz mózg. Bogatym źródłem witaminy E jest olej z kiełków pszenicy, ziarna zbóż, orzechy i zielone warzywa, witamina C występuje w cytrusach, truskawkach, malinach, ziemniakach, a witamina B2 zawarta jest w marchwi, ciemnym ryżu, cebuli i kapuście.

Suplementy - droga na skróty


Wiele osób idzie na skróty i szuka „dopalaczy” mózgu w postaci suplementów diety. Tych na rynku jest bez liku, niektóre mają prosty ziołowy skład, z etykiet innych trudno wywnioskować, co się w nich właściwie znajduje. - Jest wiele preparatów reklamowanych jako poprawiające zdolność koncentracji, kojarzenia i zapamiętywania. Są to głównie dostępne bez recepty suplementy diety. W ich składzie można znaleźć kofeinę, lecytynę, miłorząb japoński, żeń-szeń, a także witaminy i minerały - wylicza Sławomir Badurek. - Jestem do nich nastawiony sceptycznie, ponieważ brakuje wiarygodnych badań naukowych potwierdzających ich korzystne działanie. Nie wyklucza to, że niektórzy mogą być zadowoleni z ich stosowania. Jako lekarz z zadowoleniem zwracam uwagę na dynamiczny rozwój rynku leków wykorzystywanych w leczeniu zespołów otępiennych. Są one dostępne na receptę i stosowane przez lekarzy zależnie od sytuacji klinicznej. Nie są w stanie cofnąć choroby, ale mogą poprawić pamięć i zachowanie.

Medytacja jak stymulant


Rolę stymulatora mózgu może pełnić również z powodzeniem medytacja. To jednak propozycja dla nieco bardziej świadomych swojego ciała osób. Efekty, które okresowo osiągnąć można poprzez stosowanie suplementów, da się uzyskać także poprzez systematyczne ćwiczenia.

- Praktykuję hatha yogę od ponad 30 lat, a uczę yogi lat 25. Z praktyki wiem, że ćwiczenie asan (czyli postawy, ma dać stabilność, zdrowie i lekkość, a odpowiednia pozycja ciała - przyczynić się do wytworzenia psychicznej równowagi i przeciwdziałać chwiejności umysłu - red.), ćwiczenia oddechowe oraz medytacja mają zbawienny wpływ na zdrowie - zapewnia Ewa Szprenger, właścicielka Studia Yogi w Toruniu. - Yoga jest treningiem bardziej kompleksowym niż zwykły trening fizyczny, ponieważ, oprócz działania na układ mięśniowo-kostny, oddziałuje na narządy wewnętrzne. Yoga wywiera również głęboki wpływ na psychikę, uwalnia od napięć, stanów lękowych i niepokojów, pomaga w utrzymaniu równowagi psychicznej i emocjonalnej, co powoduje, że stajemy się bardziej skoncentrowani a tym samym wydajniejsi fizycznie, psychicznie i umysłowo. Praktykowanie ćwiczeń oddechowych powoduje dotlenienie krwi i organizmu, również mózgu. Niebagatelną rolę w dotlenieniu organizmu odgrywają ćwiczenia pozycji odwróconych, które zwiększają dopływ czystej krwi do mózgu, co zwiększa moc intelektu i jasność myślenia.

opinia


Nie ma specjalnej diety dla mózgu

Zdrowemu człowiekowi wystarczy różnorodna dieta. Nie ma więc jakiejś specjalnej diety dla mózgu. Odmienna sytuacja ma miejsce u osób chorych, np. pacjent z cukrzycą musi ograniczyć ilość cukru w diecie, a osoba z hipercholesterolemią powinna ograniczyć ilość tłuszczów zwierzęcych. Zmęczenia nie można lekceważyć, powinno być ono impulsem do odpoczynku. Owszem kawą, zieloną czy czarną herbatą można się na krótko pobudzić, ale nie jest to zjawisko pożądane przez organizm. Za każdy taki dodatkowy wysiłek trzeba będzie „zapłacić”. Widać to po ludziach używających amfetaminy, ich mózgi „odpokutowują” zażywanie tego preparatu - po okresie pobudzenia następuje uczucie zmęczenia, wzmożona senność, obniżenie nastroju. Nie jestem zwolennikiem „podkręcania” organizmu np. suplementami czy kawą - piąta czy szósta już nie działa. Lepiej położyć się spać albo wyjść na świeże powietrze niż sztucznie się dopingować. Wypoczęty i dotleniony mózg będzie lepiej reagował, zapamiętywał - będzie wydajniejszy. Osoby, które pracują umysłowo, uczniowie, studenci w ramach odpoczynku powinni się przewietrzyć, poćwiczyć, przespać, a nie włączać grę komputerową.

dr Maciej Binek, neurolog

Fakty


Suplementy są głównie dla ludzi zdrowych

- Krajowa Rada Suplementów i Odżywek na swojej stronie internetowej określa, czym są suplementy diety. - Suplement to produkt, który jest złożony z substancji odżywczych i traktowany jest jako uzupełnienie normalnej żywności. Jest to skoncentrowane źródło witamin, minerałów lub innych substancji, produkt ten jest wytworzony i wprowadzony do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie (w tabletkach, kapsułkach, proszku czy płynie). Taka forma i częste miejsce zakupu, którym jest apteka, mogą sugerować związek z lekiem. Tymczasem, w świetle ustawodawstwa Unii Europejskiej suplementy diety nie były i nie są traktowane jak leki!

- W Polsce dopuszczeniem do obrotu suplementów diety zajmuje się Główny Inspektor Sanitarny i podległe mu urzędy. Celem stosowania suplementów diety nie jest leczenie chorób, powinni z nich korzystać przede wszystkim ludzie zdrowi.