Najnowsze badania wykazują jednak, że słodziki są niebezpieczniejsze od cukru

Tadeusz Oszubski 17 października 2014

Dziś na etykietach wielu produktów żywnościowych ewidentnie słodkich znajduje się informacja, że do produkcji nie użyto cukru.

Fot.: Thinkstock

Na początku XXI wieku sacharyna, aspartam i inne syntetyczne słodziki stały się wszechobecne w fabrycznie produkowanym pożywieniu. Mało tego, wiele osób z myślą o zachowaniu dobrej kondycji oraz zdrowia osobiście kupuje i zażywa słodziki, by utrzymać wagę lub się odchudzać. Okazuje się jednak, że słodziki są niebezpieczne dla naszego zdrowia.



W połowie września naukowe czasopismo „Scientific American” opublikowało wyniki badań, prowadzonych w ciągu ostatnich kilku lat przez zespół izraelskich uczonych, kierowany przez dr. Erana Elinava z Instytutu Weizmanna. Ustalenia tych ekspertów są niepokojące, bo sztuczne słodziki, uważane za sposób na uniknięcie otyłości, przyczyniają się do światowej epidemii otyłości. Mianowicie te namiastki cukru wpływają niekorzystnie na florę bakteryjną jelit, wywołując problemy metaboliczne. To z kolei prowadzi do magazynowania tłuszczu i wiązania wody w organizmie człowieka.

Uczeni z Instytutu Weizmanna przebadali, jak słodziki wpływają na organizmy ludzi i laboratoryjnych myszy. U obydwu tych gatunków stwierdzono podobne skutki codziennego przyjmowania małych dawek zastępników cukru, co dowodzi, że te substancje działają negatywnie na ssaki.

- Problem w ustaleniu, jak słodziki działają na ludzki organizm wynika z tego, że najczęściej po te substancje sięgają osoby z nadwagą, właśnie po to, aby się odchudzić - wyjaśnia dr Elinav. - Ludzie ci rezygnując z dotychczasowej diety, w której wiele produktów żywnościowych i tak zawiera słodziki, sięgają po słodziki z wyboru. Wciąż przyjmują te substancje, a z tego powodu wszelkie diety zastosowane po to, by się odchudzić, nie są skuteczne.

To jednak nie koniec negatywnego wpływu syntetycznych namiastek cukru na organizm człowieka. Pod koniec lipca serwis naukowy „Science Daily” przedstawił wyniki prac kierowanego przez dr. Scotta Kanoskiego zespołu ekspertów z Uniwersytetu Południowej Kalifornii, uczonych różnych specjalności zajmujących się badaniem pamięci. Okazuje się, że częste picie tak słodzonych napojów w okresie dojrzewania źle wpływa na zdolność uczenia się i zapamiętywanie informacji. Pamięć nastolatków w wyniku takiej diety zostaje upośledzona.

- Wiadomo, że cukry rafinowane wywołują zaburzenia metaboliczne, jednak syntetyczne słodziki zawarte w spożywanych słodzonych napojach zaburzają zdolność naszego mózgu do normalnego funkcjonowania i zapamiętywania kluczowych informacji o środowisku - stwierdza dr Kanoski. - Jest to szczególnie groźne, gdy nadmierna konsumpcja takich napojów odbywa się przed osiągnięciem dorosłości.

Wcześniejsze badania wykazały już, jak negatywnie działa na człowieka odżywianie się produktami zawierającymi wysoko przetworzone cukry, niemal syntetyczne odmiany fruktozy i glukozy. Opublikowane w ubiegłym roku analizy uczonych z Uniwersytetu Yale, którzy szukali przyczyn epidemii nadwagi wśród mieszkańców USA, wykazały, że jednym z winowajców jest syrop kukurydziany dodawany do napojów, słodyczy, jogurtów, płatków śniadaniowych, keczupów i zup. Co istotne, USA nałożyły zaporowe cła na importowany cukier, by wspierać własne uprawy kukurydzy - głównie GMO - dlatego syrop kukurydziany jest podstawowym słodzikiem w tym państwie. Poza tym, takie cukry uważano za zdrowsze od używanego w Europie cukru rafinowanego.
- Syrop glukozowo-fruktozowy z kukurydzy działa na mózg inaczej niż tradycyjny cukier - wyjaśnia dr Roger Young kierujący badaniami. - Syrop ten zamiast powodować uczucie nasycenia wywołuje dodatkowe łaknienie, więc ludzie, spożywający produkty zawierające syrop kukurydziany, jedzą więcej, niż potrzeba.

Cukrowi rafinowanemu nie bez przyczyny nadano przydomek „biała śmierć”. Okazuje się jednak, że mające go zastąpić syntetyczne słodziki są jeszcze groźniejsze. Naturalne i zdrowe substancje słodzące, takie jak miód czy stewia, są zbyt drogie, by w skali globalnej zastąpić nimi cukier i sacharynę. Najnowsze badania potwierdzają, że, niestety, za chorobami cywilizacyjnymi stoją nasze nawyki żywieniowe.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 31-10-2014 23:10

    Oceniono 1 raz 0 1

    - Anka: Najlepsza zdecydowanie stewia! To naturalny słodzik ze słodkiej rośliny z Paragwaju. Nie ma kalorii ani szkodliwego wpływu na zdrowie. Tutaj jest wiecej info: http://info.stewiarnia.pl/stewia-i-erytr ytol

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz