Nikim nie rządzę, ja tu tylko zarządzam

Dorota Witt 30 września 2014, aktualizowano: 30-09-2014 07:19

Rozmowa z MONIKĄ SZCZYGIEŁ, komendant Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy, pierwszą z dwóch kobiet na tym stanowisku w Polsce.

Monika Szczygieł - Komendant Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy. Poprzednio pracowała W Placówce Straży Granicznej Warszawa-Okęcie, a następnie w Wydziale Prezydialnym i Wydziale Granicznym Komendy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Fot.: Dariusz Bloch


Największa ściana Pani gabinetu gęsto ozdobiona jest pamiątkami, medalami, złotymi i srebrnymi podkowami, które przypominają o Pani udziale, m.in., w biegach o Nóż Komandosa. Ale zacznę od prawego dolnego rogu. Tu zawisł identyfikator uczestniczki warszawskiego Kongresu Kobiet.
Kiedy zostałam komendantem Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy brałam udział w spotkaniu zorganizowanym przez Radę do Spraw Kobiet Służby Więziennej wraz z komendantem Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej płk. SG Mariuszem Piętką, który mianował mnie na to stanowisko. Mojego przełożonego wówczas zapytano, czy nie bał się powołać na tak odpowiedzialne stanowisko kobietę… Uderzyła mnie wtedy ta siła stereotypów.

I to, że słyszy o nich Pani z ust kobiet?
Tak. A ja odpowiedziałam, że zarówno awans, jak i cała moja ścieżka zawodowa często okupiona była licznymi wyrzeczeniami, a przede wszystkim kosztem mojej rodziny. W każdym zawodzie tak jest i zapewne podobne rozterki przeżywa niejeden prezes czy dyrektor. Odkąd objęłam stanowisko komendanta placówki (byłam pierwszą kobietą pełniącą tę funkcję, dziś jestem już jedną z dwóch), pracuję po 10-12 godzin dziennie. Przede wszystkim dlatego, że mam dużo obowiązków, ale również dlatego, że traktuję pracę jak służbę. Mogę na niej skupić się w 100 proc. ponieważ moja dorosła już córka studiuje prawo i odnosi sportowe sukcesy w Warszawie, mąż natomiast mieszka w Białymstoku. Na szczęście oboje doskonale rozumieją charakter mojej pracy - np. w miniony weekend, gdy przyjechałam do domu, aby wspólnie z nimi spędzić czas, a po chwili odebrałam telefon i musiałam wracać do Bydgoszczy. Nawet teraz, po ponad 2 latach kierowania placówką, gdybym ponownie stanęła przed tak ważnym wyzwaniem, pewnie bym się z nim zmierzyła. Kobiety funkcjonariuszki, z którymi na co dzień współpracuję, i z których jestem bardzo dumna, również mobilizuję do dokształcania się i realizowania zawodowego.

Jakie ma Pani relacje z funkcjonariuszami?
Na pewno nikim nie rządzę, ja tu tylko zarządzam. Moimi zastępcami są co prawda mężczyźni, ale mam w zespole sporo funkcjonariuszek na kierowniczych stanowiskach. Żartuję, że choć nie mam rodziny tu, na miejscu, to w pracy mam sto szesnaścioro dzieci. Staram się poznać każdego, ale nie tylko pod kątem jego umiejętności zawodowych. Poznaję ich pasje, dzięki temu kibicuję funkcjonariuszom, którzy biorą udział w prestiżowych zawodach sportowych. Staram się poznać ich różne sytuacje rodzinne. Jeśli wiem, że któryś chciałby studiować, ale go na to nie stać, przychylam się do wniosku o dofinansowanie. Zresztą podwładni, tak się składa, że głównie mężczyźni, przychodzą do mnie z problemami rodzinnymi. Chcą się wygadać, posłuchać mojej opinii.

Ile jest kobiet w tej ponad stuosobowej grupie?
40 proc. Dziś jest o wiele lepiej niż pod koniec lat 90., kiedy zaczynałam służbę. Wtedy na kursie podoficerskim na 104 funkcjonariuszy 4 były kobietami. Miałam szczęście trafiać na mądrych przełożonych, którzy patrzyli na kompetencje, nie na płeć i ja dziś robię to samo.

Jak układa się Pani współpraca z dowódcami i komendantami w naszym regionie. W większości są to mężczyźni?
Nigdy nie czuję presji ze względu na płeć. Jestem traktowana na równi z innymi dowódcami. W naszym regionie we współdziałaniu najważniejsze są kompetencje i merytoryczne podejście do danego problemu, a nie płeć.

Dlaczego założyła Pani mundur?
W rodzinie, choć pochodzę ze wsi, z czego jestem dumna, są pewne mundurowe tradycje. Pamiętam impuls, który silnie poczułam w liceum. Zabawna sytuacja: wracałam do domu i zauważyłam policjantkę. Pomyślałam: „Jak ona dobrze i godnie wygląda w mundurze…”

Spójrzmy na ścianę raz jeszcze: są pamiątki z biegów, wyścigów, zawodów strzeleckich i survivalowych. Sporo tego.
Dziś już mniej, nie na wszystko pozwala czas, ale do sportowej aktywności zachęcam funkcjonariuszy. Sama i z rodziną też jestem aktywna. Nie potrzebujemy telewizora, czas spędzamy na świeżym powietrzu. Zwiedzamy na motocyklach zakątki Polski.

Na honorowym miejscu w Pani gabinecie jest jeszcze jeden ważny przedmiot - Księga Pamiątkowa Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy.
Jedną z moich pierwszych decyzji jako komendantki było założenie księgi pamiątkowej tej placówki. Zostałam wychowana w duchu poszanowania tradycji i historii, tego, co było przed nami. Miałam też okazję poznać byłych żołnierzy GROM-u. To wyjątkowi ludzie. Pamiętają o sobie nawet lata po odejściu na emeryturę, organizują rajdy pamięci tych, którzy polegli na służbie. Chciałabym, by w Straży Granicznej było podobnie. Odszukałam nazwiska i zdjęcia wszystkich funkcjonariuszy, którzy odeszli na emeryturę, ale nie tylko po to, by poświęcić im kartę czy dwie w pamiątkowym albumie, także po to, by zapraszać ich na nasze ważne uroczystości, utrzymywać z nimi kontakt, by wiedzieli, że o nich pamiętamy i w każdej trosce możemy ich wesprzeć - jak przyjaciele.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 02-01-2018 22:57

    Oceniono 1 raz 0 1

    - mama: Bye Bye. Wszystkiego złego, przepraszam stałego.

    Odpowiedz

  2. 13-09-2015 19:10

    Oceniono 5 razy 2 3

    - kubcia: Czy Pani Komendant poniosła konsekwencje prawno-służbowe za wniesienie przez funkcjonariuszy Placówki na drogę sądową sprawy dodatków za braku lokalu mieszkaniowego w związku z mieszkaniami, które uzyskali z WAM w wyniku podjętych przez Panią Komendant "negocjacji" ?

    Pokaż odpowiedzi (2) Odpowiedz

    1. 31-08-2015 12:18

      Oceniono 4 razy 1 3

      - hehe: Artykuł ma już prawie rok czasu a jak żyje. Budzi emocje i kontrowersje. I wydaje mi się że co niektórzy za dużo energii poświęcają obrzucaniu się błotem i wytykaniu kto jest dobry a kto zły. A tak szczerze to cóż wyników nie widać za bardzo. I jak się spojrzy na inne Placówki Nadwiślańskiego Oddziału to tam coś się dzieje a tu w Bydgoszczy? Trochę lipa. Życzę Pani Komendant wyników a niezadowolonym wziąść się do pracy

      Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

      1. 11-03-2015 17:31

        Oceniono 3 razy 2 1

        - edzio: Bo to inteligentni ludzie opierniczać się chcą emerytury się im należą po 2 latach za samo uświetnianie swoją gębą tej instytucji która tyle od nich wymaga poprostu żenada

        Odpowiedz

      2. 11-03-2015 15:54

        Oceniono 5 razy 4 1

        - Pan ciekawski.: Tak czytam te wypociny tych rzekomo ciemiężonych i zadaję sobie pytanie ..co wy tam k...a robicie źle wam wypad do pośredniaka .Odnoszę wrażenie że kilku nygusom p.komendant nie przypadła do gustu albo nie zatańczyła jak jej grali.Tu cały problem.A na marginesie to ktoś popełnił tu błąd,błąd podczas waszej rekrutacji do formacji mundurowej.Reasumując weźcie się do roboty albo jak wam tam źle pakujcie dupsko w troki i znikajcie z tej firmy:)

        Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

        1. 05-03-2015 19:12

          Oceniono 3 razy 2 1

          - funkcjonariusz: W stosunku do Pani Komendant została powołana Komisja w sprawie nierównego traktowania, którego miała się przepuszczalnie dopuścić w stosunku do jednej z funkcjonariuszek Placówki. Jest to prawdopodobnie pierwszy taki przypadek wśród Komendantów Placówek SG w Polsce. Czekamy na wyniki pracy Komisji !!!

          Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

          1. 25-02-2015 18:53

            Oceniono 6 razy 4 2

            - funki: Prawdziwe oblicze Pani Komendant – kobiety i matki „kochające swoje dzieci”. Na wniosek Pani Komendant jedna z funkcjonariuszek-matka samotnie wychowująca dziecko została przeniesiona do innej grupy, gdzie miała pełnić służbę przeważnie w porach wieczornych, co uniemożliwiłoby jej sprawowanie opieki nad małym dzieckiem. Na szczęście Komendant Główny cofną decyzję o przeniesieniu pamiętając o dobru dziecka, w przeciwieństwie do Pani Komendant, która zapomniała jak sama była w podobnej sytuacji i wtedy „życzliwi przełożeni”, pomogli jej.

            Pokaż odpowiedzi (5) Odpowiedz

            1. 19-02-2015 00:52

              Oceniono 3 razy 2 1

              - psycholog: jeśli się nie podoba służba w SG to zmywak w GB czeka

              Pokaż odpowiedzi (2) Odpowiedz

              1. 30-01-2015 18:11

                Oceniono 8 razy 6 2

                - Pominięty: Jak widać wybór Pani Moniki na Komendanta Placówki przyniósł wiele kontrowersji i niepotrzebnej dyskusji, a przecież i w Bydgoszczy są funkcjonariusze, którzy spełniali wszystkie kryteria aby objąć to zaszczytne stanowisko bez niepotrzebnych kontrowersji mając na uwadze dobro służby.

                Pokaż odpowiedzi (3) Odpowiedz

                1. 19-01-2015 14:10

                  Oceniono 6 razy 6 0

                  - ciekawostka: Pod zdjęciem pani komendant napisane jest, że pracowała w Wydziale Granicznym NwOSG??? Dwa miesiące przen nominacją, żeby nie było, że niema w ogóle doświadczenia i predyspozycji do bycia Komendantem dali ją do granicznego i wielkie chwalenie się!!! To niech Pani pochwali się swoimi wynikami ale stricte wynikającymi z zadań SG- zatrzymani cudzoziemcy, klp, akzycówka, ITD..

                  Odpowiedz

                2. 17-01-2015 10:45

                  Oceniono 7 razy 6 1

                  - NOSG: Najważniejszy problem nie tylko placówkowy, ale oddziałowy to ustalić sprawców komentarzy - ponieważ prawda w oczy kole...

                  Odpowiedz

                3. 16-01-2015 10:42

                  Oceniono 9 razy 9 0

                  - medialna: Przy takim składzie etatowym to codziennie powinno być głośno o PSG Bydgoszcz!! A w rzeczywistości tam nic się nie dzieje spijają tylko kawki z ekspresu za 5tys zł rano są do niego kolejki, ale żeby do roboty się wziąć to niema komu. Najważniejsze w mediach się przedstawić idealną a jak w rzeczywistości nie ważne - mobbing, odwołania od rozkazów, prośby o przeniesienia, itd.

                  Odpowiedz

                4. 13-01-2015 17:12

                  Oceniono 10 razy 10 0

                  - stary funk: Na jakich zasadach „mama” jako młody funkcjonariusz tak szybko i bezproblemowo otrzymała mieszkanie służbowe dzięki przełożonemu – miłośnikowi imprez biegowych i „pewnych ...” kobiet – i do jakich celów miało służyć te mieszkanie …?

                  Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                  1. 25-11-2014 19:56

                    Oceniono 9 razy 9 0

                    - dociekliwy: Wydanie polecenia funkcjonariuszowi przez „mamę”, aby w godzinach służbowych i pojazdem służbowym przewiózł sprzęt AGD np.: kuchenkę, z jej mieszkania do osoby prywatnej, nie jest naruszeniem art. 231 § 2 KK.

                    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                    1. 20-11-2014 09:07

                      Oceniono 3 razy 3 0

                      - obcy: Przeglądam komentarze pod innymi artykułami i ten wzbudza bardzo dużo emocji.

                      Pokaż odpowiedzi (3) Odpowiedz

                      1. 18-11-2014 20:28

                        Oceniono 7 razy 6 1

                        - odp: Mam pytanie? Czy na tym forum w komentarzach napisał ktoś nieprawdę? Nie, wszystko to cała prawda :)

                        Pokaż odpowiedzi (3) Odpowiedz

                        1. 17-11-2014 10:01

                          Oceniono 9 razy 4 5

                          - zatroskany : Chyba domyślam się autorstwa tej chorej krytyki i wypocin dlatego życzę szybkiego powrotu do zdrowia

                          Pokaż odpowiedzi (2) Odpowiedz

                          1. 14-11-2014 19:46

                            Oceniono 9 razy 8 1

                            - jakiś czas temu: A pamiętacie jak zastępca ds operacyjnych biegał ze spódniczką pani komendant do krawca - oczywiście w czasie służbowym... Może krawca rozpracowywali...

                            Pokaż odpowiedzi (2) Odpowiedz

                            1. 11-11-2014 20:11

                              Oceniono 7 razy 7 0

                              - mama: "ab alio exspectes, alteri quod feceris"

                              Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                              1. 11-11-2014 09:40

                                Oceniono 7 razy 7 0

                                - :(: i po co to Pani było? :(

                                Odpowiedz

                              2. 06-11-2014 10:23

                                Oceniono 10 razy 3 7

                                - sierżant: Każdy jest cwaniak. Myślicie że jak zarządza się taką ilością osób to się jest w stanie każdego zadowolić? Na zarządzanie ma wpływ wiele czynników. Przełożeni w Warszawie ludzie z którymi się pracuje itd. Każdemu mogą się zdarzać błędy.

                                Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                                1. 03-11-2014 13:52

                                  Oceniono 7 razy 2 5

                                  - spokój: dajcie już spokój dajcie zarządzać

                                  Pokaż odpowiedzi (4) Odpowiedz

                                  1. 31-10-2014 21:40

                                    Oceniono 8 razy 0 8

                                    - ???: Jaki komendant by się Wam spodobał ? Chyba tylko ten w lustrze.

                                    Odpowiedz

                                  2. 31-10-2014 21:39

                                    Oceniono 8 razy 0 8

                                    - ???: Jaki komendant by się Wam spodobał ? Chyba tylko ten w lustrze.

                                    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                                    1. 31-10-2014 20:46

                                      Oceniono 7 razy 7 0

                                      - ksywa: PUCHAR PRZECHODNI KOMENDANTÓW

                                      Odpowiedz

                                    2. 24-10-2014 21:01

                                      Oceniono 14 razy 14 0

                                      - emeryt: Na pewno nie wszyscy emeryci są w tej księdze - tylko wybrani... STEK KŁAMSTW!!!

                                      Odpowiedz

                                    3. 23-10-2014 11:40

                                      Oceniono 14 razy 14 0

                                      - baron: stek kłamstw, gratuluję "mamie" obłudy....

                                      Odpowiedz

                                    4. 21-10-2014 20:51

                                      Oceniono 15 razy 1 14

                                      - NN: Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Dajcie spokój

                                      1. 21-10-2014 10:36

                                        Oceniono 15 razy 14 1

                                        - NwOSG: A jak dobrze pamiętam był kiedyś w PSG Bydgoszcz czterech funkcjonariuszy którzy mieli bardzo dobre wyniki: w ciągu 2 lat 40 -kilku zatrzymanych cudzoziemców, do tego nielegalne papierosy oraz mandaty na kilkanaście tysięcy rocznie i wiele innych sukcesów - wiec zasięg terytorialny ma możliwości??? To pytanie CO NIE TAK U PANI PODWŁADNYCH ŻE TYCH WYNIKÓW NIE MA???

                                        Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                                        1. 19-10-2014 20:29

                                          Oceniono 18 razy 17 1

                                          - NwOSG: Niech Pani Komendant wyjaśni jeśli ma tak świetną ekipę dlaczego jak się czyta wydarzenia na stronie NwOSG nic się nie dzieje w Bydgoszczy - zero wyników, a w innych placówkach codziennie coś???

                                          Odpowiedz

                                        2. 19-10-2014 19:38

                                          Oceniono 14 razy 14 0

                                          - FUNK: A czy prawdą jest że Pani komendant będąc w oddziale przebywała na długotrwałym zwolnieniu - ok pół roku???

                                          Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                                          1. 19-10-2014 15:20

                                            Oceniono 18 razy 18 0

                                            - Prawda: Fakty: 1) Wydanie polecenia funkcjonariuszowi Placówki aby w godzinach służbowych zawiózł prywatne obuwie „mamy Placówki” do szewca. Czy do tej czynności został użyty pojazd służbowy ? 2) W sierpniu 2012 r. w szkoleniu na Placówce uczestniczyła pewna cywilna firma wraz z zaproszonymi cywilami – w celach komercyjnych. Na jakich zasadach były użyczane pomieszczenia służbowe Placówki firmie, która prowadziła komercyjne szkolenie oraz na jakich zasadach uczestniczyli funkcjonariusze w tych czynnościach ? Kilka pytań na dobry początek.

                                            Odpowiedz

                                          2. 16-10-2014 14:00

                                            Oceniono 13 razy 11 2

                                            - mama: "by wiedzieli, że o nich pamiętamy i w każdej trosce możemy ich wesprzeć - jak przyjaciele." Chyba dobić

                                            Odpowiedz

                                          3. 14-10-2014 00:56

                                            Oceniono 14 razy 2 12

                                            - mundurowy: hahaha": to nie lizanie to fakty. wasz przelozony przyczynil sie do rozwoju psg bydgoszcz. sprawy etyki i przysiegi niestety dla wielu mundurowych to dzisiaj tylko bezwartosciowa regulka ktora szybko sie zapomina.

                                            Odpowiedz

                                          4. 13-10-2014 20:14

                                            Oceniono 19 razy 18 1

                                            - Były funk PSG Bydgoszcz: Takiej obłudy to już dawno nie czytałem. W rzeczywistości jest odwrotnie: funkcjonariusze zastraszani postępowaniami, przenosinami na drugi koniec polski, brak kontaktu z Panią Komendant - tylko wybranych przyjmuje na rozmowy i mógłbym wymieniać bez końca- Bardzo dużo ludzi się przeniosło z stąd i wielu jeszcze próbuje...

                                            Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

                                            1. 08-10-2014 18:00

                                              Oceniono 15 razy 15 0

                                              - dociekliwy: Pani Komendant się myli (?). Pierwszą kobietą na stanowisku Komendanta Placówki SG była (i jest nadal) Pani ppłk SG z Janowa Podlaskiego ! A później dłuuugo, dłuuugo nic !

                                              Pokaż odpowiedzi (4) Odpowiedz

                                              1. 08-10-2014 12:36

                                                Oceniono 15 razy 14 1

                                                - :): ALeż "wspaniałe" zarządzanie jak muszę przyjechać w wolny dzień do pracy

                                                Odpowiedz

                                              2. 06-10-2014 02:17

                                                Oceniono 30 razy 10 20

                                                - jasiek: Współczuję Pani pracy z osobami piszącymi takie przykre słowa na forum, a które następnego dnia w pracy będą się do Pani uśmiechać. Współczuję pracy z pseudo funkcjonariuszami dla których służba to tylko 8 godzin od pon-pt z przerwami na 10 fajek dziennie, którym zawsze będzie coś przeszkadzać, którzy zapomnieli co to zasady etyki i co przysięgali wstępując do służby. Życzę każdemu takiego przełożonego jakim jest Pani. Pozdrawiam.

                                                Pokaż odpowiedzi (5) Odpowiedz

                                                1. 05-10-2014 19:04

                                                  Oceniono 23 razy 22 1

                                                  - dziecko: Ten artykuł ma tyle wspólnego z rzeczywistością, co książka o Harrym Pottrze.

                                                  Odpowiedz

                                                2. 30-09-2014 20:22

                                                  Oceniono 29 razy 29 0

                                                  - mama: Prawdziwa mama nie kłamie i nie uczy dzieci kłamstw, prawdziwa mama nie znęca się nad dziećmi i ich tego nie uczy. 30 dni menstruacji w miesiącu dzieci nie będzie.

                                                  Odpowiedz

                                                3. 30-09-2014 11:36

                                                  Oceniono 16 razy 16 0

                                                  - jasio : chyba miało być ; ja tu tylko sprzatam

                                                  Odpowiedz