Awantura w regionalnych lasach

Grażyna Ostropolska 13 czerwca 2014

Wymiana nadleśniczych, doniesienia do prokuratury... - Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu robi dziwne roszady i rządzi za pomocą strachu - skarżą się leśnicy. - To nieprawda! Nikogo nie zastraszam, ja tylko uświadamiam podwładnym problemy - twierdzi Janusz Kaczmarek.

Zbigniew Grugel, długoletni nadleśniczy Woziwody, 5 lat przed emeryturą otrzymał ultimatum: przyjmie stanowisko w Tucholi albo pójdzie na zieloną trawkę

Fot.: Dariusz Bloch

Zadymiło w zielonych ostojach. Część nadleśniczych z terenu należącego do RDLD w Toruniu sprzeciwia się polityce kadrowej prowadzonej przez Janusza Kaczmarka. „(…) Dyrektor regionalny zwalnia nadleśniczych na kilka lat przed emeryturą lub przenosi ich na inny teren. Głównie tych, którymi nie da się ręcznie sterować. Pokazuje, że on wszystko może i aby wzmocnić strach, mówi na naradach, że jeszcze musi rozwiązać problem dwóch nadleśniczych, a wtedy Dyrekcja Regionalna Lasów Państwowych w Toruniu będzie wyglądała, jak należy. 28 nadleśniczych patrzy wówczas po sobie i zastanawia się, który następny. Ostatnie roszady w nadleśnictwie Woziwoda i Tuchola były wręcz pokazowe (…)” - to fragment listu do naszej redakcji. Jego autorzy z obawy, że spotka ich taki sam los jak nadleśniczych Zbigniewa Wamke z Tucholi i Zbigniewa Grugela z Woziwody, proszą o niepodawanie ich nazwisk.


- W lasach...

łatwo wprowadzić zamordyzm,


bo zwolnienie leśnika z pracy wiąże się z utratą służbowego mieszkania i radykalnie zmienia życie jego rodziny - tłumaczą podwładni Kaczmarka. Padł na nich strach, gdy dyrektor regionalny najpierw zaproponował, by Wamke i Grugel zamienili się nadleśnictwami, a gdy napotkał opór, pokazał, że może tego dokonać wbrew ich woli. - Wamke na 3 lata przed emeryturą stracił pracę, a Grugel 5 lat przed emeryturą dostał propozycję nie do odrzucenia: idzie do Tucholi albo na zieloną trawkę - słyszymy. Szerokim echem odbiła się wizyta emisariuszy Kaczmarka w szpitalu. - Grugel był wtedy 2 dni po operacji kręgosłupa, a oni stali nad nim, odczytywali jakieś pisma i żądali, by je podpisał. To niegodziwe - oceniają leśnicy.

Weryfikujemy te informacje. Grugel jest na zwolnieniu lekarskim, ale godzi się na rozmowę. Majową wizytę przedstawicieli RDLP w szpitalu wspomina tak: - Byłem krótko po zabiegu, gdy dyrektor Kaczmarek przysłał do szpitala swego zastępcę Romana Dobrzyńskiego oraz Tomasza Sołtysa. Stanęli przy moim łóżku i zaczęli czytać jakieś pisma. Odwołania, powołania i coś tam jeszcze. Powiedziałem, by przestali się wygłupiać, bo jestem na silnych lekach, ale usłyszałem, że radcy prawni kazali im tak zrobić.

Nie tylko on był w szoku. - Chorzy, którzy nas obserwowali, skwitowali to tak: „Myśleliśmy, że Lasy Państwowe to porządna firma, a to dziadostwo, skoro pracowników w szpitalu napadają” - powtarza Grugel.

- Czasem sytuacja wymaga, by bieżącą działalność nadleśnictwa i kluczowe dla jego funkcjonowania sprawy

uregulować nawet w szpitalu.


Z tego, co mi przekazali moi pracownicy, odbyło się to w spokojnej atmosferze - tłumaczy Janusz Kaczmarek, dyrektor RDLP w Toruniu. Przypomina, że leśnictwo to służba, a zamiany nadleśniczych nie są czymś dziwnym. - Jeśli mają służyć poprawie zarządzania i gospodarowania, to jako nadzorujący nadleśnictwa powinienem takie ruchy wykonać. W tym przypadku uznałem, że zmiana na stanowiskach nadleśniczych w Woziwodzie i Tucholi będzie dla obu jednostek korzystna - dyrektor dodaje też, że Grugel wyraził w końcu zgodę na zatrudnienie go jako nadleśniczego w Tucholi.

Zbigniew Grugel uważa, że takie roszady są błędem. - To odcina od wiedzy i doświadczenia, które zdobywa się przez zasiedzenie, a nie dzięki książkom, bo w żadnej z nich nie da się opisać lasu, który trzeba rozumieć sercem - uważa nadleśniczy, a doszedł do takich wniosków po 36 latach pracy w służbie lasu. Grugel, jako poseł Sejmu X kadencji, był współtwórcą ustawy o lasach. - To był projekt poselski, a stworzona na jego bazie ustawa pozwoliła leśnikom wstać z kolan. Wpisano do niej mocną pozycję nadleśniczego, który jednoosobowo odpowiada za stan lasu i jest rozliczany z realizacji 10-letniego planu jego zagospodarowania, zatwierdzanego przez ministra - wyjaśnia nadleśniczy. Uważa, że obecne działania RDLP w Toruniu odbiegają od zapisów ustawy, bo: - Funkcjonowanie dyrektora Kaczmarka polega na ręcznym sterowaniu każdym leśnictwem. Odnoszę wrażenie, że chce mieć wpływ na zatrudnienie wszystkich; od leśnika po sprzątaczkę i z niczego nie musi się tłumaczyć.

Jak to działa, Grugel odczuł na własnej skórze. Chciał się dowiedzieć, za jakie przewinienia dyrektor każe mu opuścić Woziwodę i usłyszał, że czterej pracownicy nadleśnictwa złożyli na niego skargę. - Poprosiłem o konfrontację, bo uważam, że o takich problemach trzeba rozmawiać i próbować je rozwiązać, ale dyrektor Kaczmarek stwierdził, że to niemożliwe, bo ci ludzie nie otworzą przy mnie ust - wspomina Grugel. Zaproponował, by dyrektor, skoro wie o jakimś jego wykroczeniu lub przestępstwie, złożył doniesienie do prokuratury. - Nie złożył, a mnie przysłał na piśmie

ultimatum:


„W razie nieprzyjęcia propozycji zmuszony będę do podjęcia działań formalnych, zmierzających do odwołania Pana z zajmowanego stanowiska w drodze jednostronnej decyzji” - cytuje Grugel i pokazuje swoją odpowiedź: „Polityki kadrowej nie realizuje się stosując szantaż (...) Moralnie nie mogę i nie chcę objąć stanowiska po koledze nadleśniczym Zbigniewie Wamke, którego odwołanie społeczność Borów Tucholskich uważa za krzywdzące i bezpodstawne”.

Autorzy listu do redakcji zasugerowali, że: „Wamke naraził się przełożonemu, bo odrzucił ofertę Zakładu Usług Leśnych, pracującego dla leśnictwa, zarządzanego przez syna pana Kaczmarka. Ten ZUL startował w przetargu na usługi w nadleśnictwie Tuchola, a ponieważ nie przedstawił żądanej dokumentacji, został wykluczony, co spowodowało ingerencję RDLP, która w trakcie przetargu nie powinna mieć miejsca”.

Potwierdzenia tej informacji szukamy u źródła. - Ja trzymałem się ustawy o zamówieniach publicznych, a dyrektor Kaczmarek nalegał, bym unieważnił przetarg, na co się nie zgodziłem - przyznaje Zbigniew Wamke. O szczegółach mówić nie chce, bo obawia się o dzieci, które też są leśnikami i ich los zależy od RLDP.

Janusz Kaczmarek jest oburzony insynuacjami, jakoby ingerował w przetarg w interesie znajomych syna. - To nikczemne, bo mój syn jako leśniczy nie ma nic wspólnego z przetargami w nadleśnictwach Tuchola czy Trzebciny, a fakt, że wspomniany ZUL ma siedzibę ok. 1 km od jego miejsca zamieszkania, nie ma nic do rzeczy - tłumaczy dyrektor. Twierdzi, że właścicieli wykluczonego z przetargu ZUL przyjął w RDLP nie on, tylko jego zastępca. - Zaprosiłem potem do nas kierownictwo Nadleśnictwa Tuchola, by szczegółowo omówić to postępowanie przetargowe. Uczestniczyli w tym spotkaniu moi zastępcy, naczelnik prowadzący zamówienia publiczne oraz radca prawny i wszyscy zgodnie twierdzili, że postępowanie jest prowadzone nieprawidłowo - twierdzi Kaczmarek.

Proponowano nadleśniczemu Wamke unieważnienie przetargu i rozpisanie nowego, ale ten podjął inną decyzję. To, że kolejny wykluczony ZUL skierował skargę do KIO i wygrał, zaś po kontroli zamówień na lata 2013-2014 wystawiono Nadleśnictwu Tuchola ocenę niedostateczną, zdecydowało, że odwołano Zbigniewa Wamke ze stanowiska.

- Gdyby karało się nas za każdą skargę, złożoną do KIO, dyrektor musiałby zwolnić połowę nadleśniczych - komentują nasi rozmówcy, a Kaczmarek zapowiada, że sprawą tucholskiego przetargu

zajmie się prokurator.


W lutym dyrektor RDLP złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez byłego nadleśniczego z Szubina. Powołał się na wyniki kontroli ostatnich przetargów na usługi leśne w Nadleśnictwie Szubin, która wykazała, że Krzysztof K. „prawdopodobnie nadużywając udzielonych mu uprawnień, w zamian za korzyść majątkową lub osobistą, tak wpłynął na tok postępowania w zakresie wyboru przedsiębiorców mających wykonać usługi leśne na rzecz Nadleśnictwa Szubin, iż w wyniku przetargu wybór ten dotyczył określonego z góry przedsiębiorcy”.

Dyrektor Kaczmarek odwołał Krzysztofa K. ze stanowiska po spotkaniu z właścicielami niewielkich ZUL, którzy sugerowali, że preferowany w przetargach przedsiębiorca to dobry znajomy pana K., uzyskujący z Nadleśnictwa Szubin dane o wpłacanych wadiach, co pozwala mu składać oferty z zaniżoną ceną na pakiety usług, na które jest sporo chętnych i zawyżać cenę, gdy dostanie przeciek, że jest jedynym oferentem. „RDLP w Toruniu nie dysponuje środkami prawnymi, które mogłyby te zarzuty wyjaśnić. Nie można wykluczyć szczególnych powiązań Krzysztofa K. z tym przedsiębiorcą, bo jako leśniczy mógł mu przekazywać informacje, które umożliwiały firmom, związanym z tym panem, złożenie oferty korzystniejszej” - pisze Kaczmarek w doniesieniu.

- 16 kwietnia śledztwo w sprawie utrudniania przetargów publicznych w Nadleśnictwie Szubin umorzono z braku dostatecznych danych uzasadniających popełnienie przestępstwa, a teraz trwają czynności dotyczące zażalenia na to postanowienie - informuje Jan Bednarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 21-08-2015 09:28

    Oceniono 1 raz 1 0

    - Redii: Przewraca się w głowie i ustawia sie pod swoje kombinacje

    Odpowiedz

  2. 22-07-2014 21:09

    Brak ocen 0 0

    - oj oj : gdyby wiadomy minister J.K nie popierał za las to by ten taki cwany nie był. Nawet Pigan poznał się na dyktatorze z Torunia. ja wiem że zdobycie posady w lasach to szczyt możliwości i umiejętności dla niektórych. A takich potrzebuje J.K. żeby na świat poszło słowo - jaki to on dobry przyjął minie do pracy. Szkoda tylko że ucierpią lasy : bo zbyt małe IQ i tona wazeliny to realia lat powojennych a nie współczesnego świata nie wystarczą by odpowiedzialnie pełnić obowiązki. Gdyby każdy kogo przyjmuje ten z Torunia miał choć 25% wiedzy i inteligencji Z.G na pewno ta dyrekcja wyglądała by inaczej. Życzę lasom z Torunia dyrektorów którzy mają klasę aby swoimi poczynaniami ze swoich wrogów zrobić popleczników - czego intrygami zrobić się nie da.

    Odpowiedz

  3. 22-07-2014 20:58

    Oceniono 2 razy 2 0

    - wub: Oj inspektorku chyba nie do końca jesteś zorientowany w zasługach P Grugela. Odsyłam Cię do archiwów sejmowych. Można powiedzieć że m.in. dzięki niemu wy leśnicy (swoją droga te 1,5% społeczeństwa które włada 30% pow. kraju) macie jak pączki w maśle. Największa zasługa Z.G to współautorstwo ustawy o lasach. I tu Pan z Torunia może za Panem Z.G. teczkę nosić. Do tej pory na youtube można zobaczyć przemówienia sejmowe Z.G. Jeśli piszesz o kimś to poznaj obiektywnie całą dostępna informację. Sorry zapomniałem że rozmawiam z inspektorem - tworem dziwniejszym niż zus w Polsce.

    Odpowiedz

  4. 22-07-2014 20:49

    Oceniono 2 razy 2 0

    - bca: tak i Pani H miała dzierżawę na 25 lat po cenie która nie gwarantowała nawet bieżącej konserwacji- to układ do przejrzenia przez prokuratora. A ty człowieku chyba dawno nie byłeś tam skoro tak piszesz. Infrastruktury jaka została zbudowana za czasów Z.G. jej funkcjonalności nie wymyślił by żaden Kaczmarek nawet przez 10 swoich kadencji. Wystarczy popatrzeć na RDLP to knowania, knucia wręcz dwór paryski przed rewolucją.

    Odpowiedz

  5. 22-07-2014 20:43

    Oceniono 2 razy 2 0

    - xyz: To wybierz się teraz do GDLP gdzie nowy ciągle całej załodze powtarza że nie czuje się tu nadleśniczym, że poprzednik to była klasa. Ciekawe dlaczego pupil z Barłóg tak nagle posmutniał - czyżby marchewka za wydanie Grugela miała gorzki smak. Czy nowy nadleśniczy pokazujący goły brzuch i rozchełstaną koszulę to dobra wizytówka dla LP szczególnie dla LKP. Nawet Pana Ludzie dyrektorze zrozumieli że idą na dno - bo z okrętu flagowego RDLP zrobił Pan Tytanica.

    Odpowiedz

  6. 22-06-2014 19:24

    Oceniono 8 razy 6 2

    - ja: a moze tak by pan dyrektor złożył zawiadomienie do prokuratutry o popełnieniu przestępstwa przez włodarzy z Zołędowa i układ z panami h, tam nie powinno być umorzenia... powodzenia w czyszczeniu szeregów

    Odpowiedz

  7. 21-06-2014 13:22

    Oceniono 1 raz 1 0

    - Były: Jeżeli wierzyliscie( piszesz w f. mnogiej) - to dlaczego WYBRALOIŚCIE WE WRZEŚNIU 1993 R DROGĘ " POD PACHĘ Z BIZNESMENEM Z BORÓW ... I jego świtą!???!!! O jakiej kasie piszesz? Kto była ta co trzymała?

    Odpowiedz

  8. 21-06-2014 13:19

    Oceniono 1 raz 1 0

    - Były dyrektor ZPD Czersk: Z tych co wymieniłeś, co najmniej 3 powinno odsiadywac coś, co w potocznej gwarze zwie się sprawiedliwą oliwą..., a w prawie , zasłuzone WYROKI ZA CZYNY[ niecne i karalne..., ale tak trudno i w sposób opieszały wręcz nieudowodnione- bo...]. Powtarzam 3 !!! O jednym z ww. metodach jeszcze "popiszemy"[ mam taką nadzieję] , gdyż forma i metody " tegoż" stanowiły od początku lat 90 tych, wręcz " kliniczny przykłąd " NASZEJ DROGI TRANSFORMACJI - nie tylko ustrojowej, ALE KAPITAŁOWEGO NAPYCHANIA SWOIM swoistego farszu jak tucznym gąskom... z L.P.(!) prawie za darmo..., a juz na pewno porównując do warunków jakie wtedy nas ( PODMIOTY WSZELKIE) obowiązywały - wręcz gangstersko-osłonowe dla swoich...

    Odpowiedz

  9. 20-06-2014 20:38

    Oceniono 7 razy 3 4

    - klin: Bożenko-melko pilnuj kasy i tak to nic nie da.... Jesteś cienieniem rzeczywistości.....

    Odpowiedz

  10. 20-06-2014 18:40

    Oceniono 9 razy 6 3

    - wej: Kaczmarek to dobry człowiek 40 odwołał i dalej jeszcze może.... Nic mu tak dobrze nie wychodzi jak odwoływanie. Najpierw dekomunizował Pecza, Derwich, Wendę, potem Grugela, Majrzchszaka, Tyburę, i tak dalej. Żaden regionalny

    Pokaż odpowiedzi (1) Odpowiedz

    1. 20-06-2014 16:30

      Oceniono 1 raz 0 1

      - zaz: Waść kończ te płacz, wstydu szkoda ZPD już nie wskrzeszą. Sam go pogrążyłeś a tak w Ciebie wierzyliśmy. Kasę trzymała do konća.

      Odpowiedz

    2. 20-06-2014 14:35

      Oceniono 7 razy 3 4

      - bebebe: Zastanawiam się, dlaczego ten artykuł jeszcze jest na Waszej stronie, nie macie innych ciekawych tematów? Słabiutko!!!!

      Odpowiedz

    3. 20-06-2014 14:21

      Oceniono 2 razy 2 0

      - do xyz: z języków to tylko biegle j.rosyjski

      Odpowiedz

    4. 20-06-2014 09:26

      Brak ocen 0 0

      - BYŁY... Uzupełniam- z mojej Solidarności(Sic!: Ale o "ich pobłądzeniach"... juz Naród mówi otwartym tekstem, nie tylko gnębieni i odważni...

      Odpowiedz

    5. 19-06-2014 11:50

      Oceniono 8 razy 5 3

      - zdrowy rosądek: Pan Grugel rzeczywiście powinien dziękować Kaczmarkowi, że jeszcze nie gnębi jego dzieci tylko jego. W tych kategoriach Kaczmarek to dobry człowiek.

      Odpowiedz

    6. 19-06-2014 07:55

      Oceniono 1 raz 1 0

      - cyb: Kruk krukowi oka nie wykole

      Odpowiedz

    7. 18-06-2014 23:43

      Oceniono 1 raz 1 0

      - Były : Do Mój pamietnik będzie odtworzony, w co NIGDY nie wątpiłem!Szkoda, że po ponad 20 latach, ale dla dobra demokracji, którą depczą na naszych oczach nie tylko ci " w regionalnych toruńskich kniejach", wszak im przykład dają INNI- ich przełozeni - z góry(!). A mieli byc " takie amerykańskie" bo z Solidarnosci...:-(((

      Odpowiedz

    8. 18-06-2014 21:26

      Oceniono 7 razy 4 3

      - Zdrowy rosądek: Czytam i nie wierzę. Obrońcy Kaczmarka przekonują, że On jest taki ludzki człowiek bo nie mści się na dzieciach Pana Grugela. Pogratulować to jest takie nadzwyczajne zachowanie ludzkie Kaczmarka???? A Pan Grugel ma się z tego cieszyć i docenić łaskę Kaczmarka???

      Odpowiedz

    9. 18-06-2014 20:55

      Oceniono 6 razy 3 3

      - itd: Kiedyś jak Zieloną Szkołę na polu biwakowym w Woziwodzie prowadziła Pani H.... to tętniła ona życiem i zawsze pełno było tam dzieci i młodzieży. Jak Pan Grugel odebrał ją Pani H... to stoi pusta (sporadycznie są dzieci).

      Odpowiedz

    10. 18-06-2014 20:05

      Oceniono 3 razy 1 2

      - sąsiad: Chłopie daj spokój nie wariuj, przecież wszystko zostało w rodzinie - bratnia krew.

      Odpowiedz

    11. 18-06-2014 14:16

      Oceniono 2 razy 1 1

      - Były : Szkoda, że nie poruszasz cmentarnego wątku... Jeżeli Pan Bóg mi pozwoli dozyc dni, to mam w planie byc w ostatniej drodze( choc nie wiadomo kto pierwszy nią podąży) Waszego ksiedza Prałata, który jako nieliczny rozumiał mnie i moją misję- w Czersku(SIC!). P.S. Do dziś jest ze mną - wasz- zPD-owski KRZYŻ DĘBOWY z nr. inwentarzowym(...) zdjęty ze ściany biura w 1949 r -pod nadzorem i dyktatem " STÓŻA POLITYCZNEJ POPRAWNOŚCI"... Przekazująca mi Krzyż - wdowa po b. dyrektorze - Pani K.K. nie mówiła jego nazwiska- " S.P.P."(...) - od Was!!!

      Odpowiedz

    12. 18-06-2014 13:54

      Oceniono 2 razy 2 0

      - były...: Nie mogłeś " pasac" , bo ja od takich jak ty(...) uwalniałem ZPD przez 3 lata{ zeszlismy do wsk. 4,8 %] , i wchodząc na rynki NIEZALEŻNE od ukłądu( Szef TPPD miał w tym wyjatkowy interes; o czym mi wielu z ZMR opowiadało widując go(...) np. w sobotnio-niedzielne wekendy NA POLANIE U ???? w ' tri p...." spitego!!! To był prosty " UKŁĄD " , którego należało pogonic na 4 wiatry, ze wskazaniem Białoruś( z paszportami zaczynajacymi się z przedropstkiem TW!) , ale Pan Wojewoda Toruński, po chwilowej misji , osłabł - WIDZĄC ZZA HORYZONTU POWRACAJĄCE SLD --- NA JESIEŃ 1993 R! Tamto " towarzystwo" tzw. naszych[ przez "S"] nominowane, nie p[owinno NIGDY dzierżyc takich FUNKCJI!!!

      Odpowiedz

    13. 18-06-2014 13:38

      Oceniono 24 razy 9 15

      - Ola: Pan Grugel to wspaniały człowiek.

      Odpowiedz

    14. 18-06-2014 13:19

      Oceniono 3 razy 0 3

      - zaz: Ty BYŁY [choć kóz z tobą nie pasałem] zaczni posać PAMIĘTNIK koniecznie daj mu tytuł "Jaki wielkim NIEUDACZNIKIEM byłem", podtytuł 'KOMUNO WRÓĆ I DAJ MI ZPD", Wątka cmentarza nie poruszam...

      Odpowiedz

    15. 18-06-2014 12:49

      Oceniono 20 razy 8 12

      - z lasu: Pan Grugel przez lata niszczył psychicznie ludzi w całym nadleśnictwie Woziwoda i nie tylko. Teraz wszyscy odetchnęli z ulgą. Niestety dostał w swoje ręce Tucholę. Życzę Pracownikom z nadleśnictwa Tuchola powodzenia, będzie Wam potrzebne.

      Odpowiedz

    16. 18-06-2014 12:39

      Oceniono 1 raz 0 1

      - Ja: tacy jak ty zamiast czytac w latach młodosci nasżą literaturę, trzymali się przekazów - jak w twojej zemscie - z Wesela i rozpust wszelkich , nawet na sytuacje NAD-GROBOWE..., na cmentarzach np. załogi ZPD(!)

      Odpowiedz

    17. 18-06-2014 11:50

      Oceniono 3 razy 2 1

      - Były...: C.d. - kontynuacja wpisu... LEGENDA: [*] osobiśc ie widywałem ich( Nitkę i Derwicha) w MERCEDESIE " biznesmena"- nie nadleśniczego w kilku nadleśnictwach; w Solcu dałem wyraz swojej otwartości; wjeżdzając do siedziby nadleśnictwa; zatrzymałem się FIAT-em służbowym 126 P " MALUCH" , wysiadłem z auta i zatrzymawszy ich MERCEDESA(!!!) pomachałem im , a nastepnie czuyniac trzy kroki w tycł, wskazałem im drogę wolną- w gescie - ręką... [**] po dwóch spotkaniach w UW w Bydgoszczy -mielismy wstepny plan szkolenia specjalistów z ZPD[ na i szy 5 ciu } do obsługi LINII PRODUKCJI DREWNA KLEJONEGO(!!!), które to wyroby wchodziły na nasz rynek! Na produkcję PŁYTY KLEJONEJ, miałem -wskazałem i wstepne szkice poczyniłem(...) HALĘ WEŁNIARNI, której produkcja -od 1990 r wręcz ZANIKAŁA Z MIESIĄCA NA MIESIĄC... To był relikt PRL-u, choc biorąc pod uwag własności kompleksowe WEŁNY DRZEWNEJ..., nie podzielam tak ochoczego wycofywania się z jej zabudowy w budownictwie!!! Wszak - CO NATURALNE, to zdrowe, trwałe i skuteczne na lata!!! Pozdrawiam - te 34,2 % załogi, ktrej - niestety było ponizej 51 % , stąd NASTAŁY DLA ZPD Czersk czasy, jakie znacie i wspólczując Im - NIE MAM NIC WIECEJ DO DODANIA...

      Odpowiedz

    18. 18-06-2014 11:49

      Oceniono 1 raz 1 0

      - Były...: wasze małosci miały swóje apogeum - w jesieni 1993 r , a potem nastapił EXODUS załogi na óżne pola, aż nastała katastrofa za wolą właśnie układu, który stworzyli byli nadleśniczowie( kilku jiż ś.p.) na bazie majatku Narodowego- czytaj Lasów Państwowych! Za tamte niecnosci i brak wyobraźni ze strony Wojewody Toruńskiego z dyr. Kaczmarkiem [ choc tebn ostatni w l. 1992-1993 robił ile mógł, lecz " połknął trutnia" na przynetę i PO MARZENIACH NA UTRZYMANIE - JAK PISZESZ KOMUNISTYCZNEGO RELIKTU( zgadzam się, że ZPD Czersk ze swoimi 12 % tzw. FLUKTUACJI CHOROBOWEJ , wśród załogi[ dzierżył ABSOLUTNIE I miejsce w ramach TPPD - nastepny zakłąd- Brodnica, miał ją ok. 6 % - tową) , ale przedłozyłem IM( ząłodze) plan wejścia [ wspierany przez Wojewodę Bydgoskiego!!!; a scislej Dwóch Wojewodów; zacząłem za Tokarczuka, po czym pod osłoną Gizińskiego[ dziękuję Panu za wyobraźnię] prowadziłęm negocjacje z IKE-ą o dobry start - W SYMBIOZIE Z NIMI -po sprywatyzowaniu zakładu- metodą kapitałwą(!!!) ; jak uczyniły Czerskie Fabryki Mebli(!!!) To była jedyna droga do prosperowania zakłądu w " dżungli układzikowej" , której przewodzili nie tylko " nadleśniczowie - kacyki i pieski HOLZ-POOLU- jeden z nich[ ś,.p.] jak wiecie miał [ podobno] udziały ..., do draki jaka się między nimi wywiązała[*] Konkluzja: ... róg..., tak- mieli ci, którzy odrzucili MOJĄ OFERTĘ WPROWADZENIA ICH DO NORMALNOSCI, która dawałyby Im[ nie mnie!} pewne lata na rynku działalnosci produkcyjnej[**]

      Odpowiedz

    19. 18-06-2014 11:31

      Oceniono 17 razy 10 7

      - wsumi: Internet daje wam złudne odczucie, że jak skryci szarpiecie Pana Grugel, to jesteście tacy wielcy jak On. Tymczasem żaden z was nie ma odwagi i klasy tyle co właśnie Pan Zbyszek. Czego szczerze Zbyszek Ci gratuluję.

      Odpowiedz

    20. 18-06-2014 11:15

      Oceniono 5 razy 0 5

      - zaz: Co to jest to ZPD Czersk była agenda byłego dyrektora. Tyle płaczu po komunistycznej firmie. Jak w Zemście Fredry 'miałeś chamie złoty róg, został ci się ino sznur"

      Odpowiedz

    21. 18-06-2014 08:58

      Oceniono 3 razy 2 1

      - B dyrektor ZPD Czersk: Zapewniam Cię, że zaczęło się nieco wcześnieji to z nadania[ błędnego i głupiego] funkcji nadleśniczego w 1992 r- przez obecnego dyrektora RDLP w Toruniu - Janusza Kaczmarka; poza tym - czyli c.d. JAKI NASTAPIŁ Z ICH STRONY[ UKŁADU PZZPR-owskiego] rozwinał się w l. 1994- 1997 TAK- TO AKSJOMAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !

      Odpowiedz

    22. 18-06-2014 08:54

      Oceniono 4 razy 3 1

      - Inspektor z GDLP(...) : gdybyś wiedział co to inteligencja(SIC!), to twoja (...) klawiatura zamknełaby się przed twoimi paluszkami... Jednego temu człowiekowi nie można zarzucic- to własnie inteligencji, KTÓRĄ przerastał pozostałych z dyrektorem Kaczmarkiem na czele. To dlatego od 1994 r STAŁ SIĘ NIETYKALNY za to, że swoją inteligencję skierował na partykularyzmy ..., aby tylko byc cały czas u koryta. P.S. Samo stworzenie Mu nadleśnictwa- od podstaw -czytaj bombonierki(...) w Borach, to najwiekszy Jego wyczyn, na który się dał jak ... dyrektor [ A JAKŻE ÓWCZESNY I MIANUJACY GO ] Kaczmarek!

      Odpowiedz

    23. 18-06-2014 08:44

      Oceniono 8 razy 6 2

      - zaciekawiony: Zastanawiające jest to, że wiele firm współpracujących z panem Grugelem splajtowało, m.in. PB Rol z Chojnic, która budowała nadleśnictwo, a jednocześnie dom Pana nadleśniczego... może warto by się nad tym zastanowić?

      Odpowiedz

    24. 18-06-2014 08:08

      Oceniono 9 razy 5 4

      - obszczekiwany: i znowu Pani Ostropolska pisze na zamówienie Ciekawe co z tego wyjdzie

      Odpowiedz

    25. 18-06-2014 07:31

      Oceniono 8 razy 6 2

      - sąsiad: Czy największy śmieszek w Woziwodzie już wie kto jest tatusiem jego synka? "Ten się śmieje kto się śmieje ostatni".

      Odpowiedz

    26. 18-06-2014 06:54

      Oceniono 20 razy 9 11

      - były "poddany": I co Grugel? Zazdrościsz rodzinie Kaczmarków, że tradycje rodzinne przechodzą z ojca na syna od ośmiu pokoleń? Że są od zawsze cenieni, szanowani i znaleźli się w Księdze Leśnych Rodów? A ty? Czym możesz się pochwalić.......? Otóż to... I nie pozuj na wielkiego światowego pana, bo sloma z butów wychodzi

      Odpowiedz

    27. 18-06-2014 06:31

      Oceniono 15 razy 11 4

      - tartacznik: A wszystko..... zaczęło się od "układu" pana Grugela i właściciela firmy Holz Pol oraz byłego dyrektora Wiecińskiego i ich wzajemnych relacji w handlu drewnem. I to jest dopiero temat dla Pani Redaktor.

      Odpowiedz

    28. 17-06-2014 22:41

      Oceniono 14 razy 7 7

      - smok: do weli....cytuję: "Dalej chłystki do.... roboty..." ...Pan wela, razem z Panem Grugelem w jednej formacji szkolony jak widzę....gratuluję kultury osobistej oraz poszanowania człowieka, szarego zwykłego pracownika. Doprawdy, pracę w Nadleśnictwie Woziwoda do tej pory można było porównać jedynie do łagrów na Syberii. Dziękuję Panie dyr. Kaczmarek! Dziękuję za nadzieję i wiarę, że są ludzie którzy działają dla dobra lasów, a nie powodowani jedynie prywatą i własnym interesem jak Pan Grugel. Jesteśmy z Panem DYREKTORZE!

      Odpowiedz

    29. 17-06-2014 22:06

      Oceniono 11 razy 10 1

      - rudy: Panie Grugel dlaczego Pan wcześniej nie mówił o tym że Pan ma przejść do innego nadleśnictwa. Teraz Pan poszedł na zwolnienie lekarskie i męczennika udaje

      Odpowiedz

    30. 17-06-2014 21:56

      Oceniono 20 razy 11 9

      - GDLP: Szanowni Państwo! Z komentarzy zamieszczonych poniżej w pełni widać jaka atmosfera panuje wśród załogi Nadleśnictwa Woziwoda. Stawiana teza "że załoga jest zgrana" już dawno upadła. Za jedność w załodze odpowiedzialny jest kierownik jednostki. Dlatego P. Grugel nigdy nie powinien być kierownikiem jednostki, a już na pewno nie w Woziwodzie.

      Odpowiedz

    31. 17-06-2014 21:52

      Oceniono 17 razy 9 8

      - fac: Panie Nadleśniczy Grugel, jako leśnik i kierownik jednostki LP powinien Pan dawać przykład i być wzorem do naśladowania jak szanować przełożonego. Przecież PAN BEZ WZGLĘDNIE TEGO WYMAGAŁ OD SWOICH PODWŁADNYCH W NADL WOZIWODA!!! A tu taki sprzeciw wobec decyzji szefa. Jako kogo teraz pana widzą????????????

      Odpowiedz

    32. 17-06-2014 21:47

      Oceniono 9 razy 7 2

      - opz: Dajcie już spokój z tą walką na komentarze. Nic to nie da, Grugel jest przeniesiony do tucholi i już nie wróci. Sfora zaakceptujcie TO....,

      Odpowiedz

    33. 17-06-2014 21:42

      Oceniono 12 razy 8 4

      - tdr: PAN Grugel mógłby się zabić skacząc z poziomu swojego EGO na poziom swojej inteligencji.

      Odpowiedz

    34. 17-06-2014 21:41

      Oceniono 8 razy 5 3

      - www: PALUSZEk daj spokój..!!!!. pogódź się z tym że Twojego PANA już nie ma....:))))

      Odpowiedz

    35. 17-06-2014 21:30

      Oceniono 19 razy 11 8

      - wozi: A woziwoda świętuje! zapanowała ogólna radość, że wreszcie skończył się psychiczny terror; pan Grugel nie zasługje na stanowisko nadleśniczego, tutaj już nikt sobie nie wyobraża, że mógłby nie zostać odwołany

      Odpowiedz

    36. 17-06-2014 21:27

      Oceniono 17 razy 10 7

      - hola: Jak wytłumaczyć zamiany przez dyrektora Kaczmarka nadleśniczego Antoniego Tojzy z Runowa do Rytla a nadleśniczego Leszka Popowskiego z nadleśnictwa Rytla do Runowa. Skąd te średniowieczne metody zaocznego dyrektora Kaczmarka? Ile familiady dyrektora Kaczmarka pracuje w lasach dyrekcji pilskiej i toruńskiej, w tym zastępców Pajkerta i Dobrzyńskiego?

      Odpowiedz

    37. 17-06-2014 21:06

      Oceniono 19 razy 11 8

      - xyz: Pan Kaczmarek rozpoczynał karierę w L.P. od podleśniczego i szkoda że na tym stanowisku swojej kariery nie zakończył.

      Odpowiedz

    38. 17-06-2014 21:05

      Oceniono 18 razy 8 10

      - xyz: Oto recepta jak tak skompromitowany człowiek jakim jest dyr. Kaczmarek może panować w RDLP: 1. Terror przez odwoływanie - małpa z brzytwą 2. Nepotyzm 3. Kupowanie decydentów za pieniądze LP.

      Odpowiedz

    39. 17-06-2014 21:05

      Oceniono 18 razy 10 8

      - xyz: Pan Grugel ukończył studia dzienne, kilka podyplomówek i to widać w jego działaniach. Był prekursorem Leśnej Edukacji Społeczeństwa. A pan Kaczmarek ledwo ukończył zaocznego inżynierA, żadnego studium i nie zna żadnego obcego języka. Jak tak ograniczony człowiek może piastować tak wysokie stanowisko w Lasach Państwowych?

      Odpowiedz

    40. 17-06-2014 20:17

      Oceniono 21 razy 11 10

      - las: Ale wy jesteście bezsilni jak dzieci wobec Grugela. Nic dziwnego On ma wielką klasę. Zbyszek trzymaj się.

      Odpowiedz

    41. 17-06-2014 20:13

      Oceniono 23 razy 12 11

      - STYL: Jedynie Grugel potrafił postawić się Kaczmarkowi i za to ten i jego poplecznicy chcą go zadziobać. "Psy szczekają a karawana toczy się dalej".

      Odpowiedz

    42. 17-06-2014 19:57

      Oceniono 11 razy 3 8

      - Torunianin: Do tucholanina..., bez cudzysłowu, czyli do Tucholanina! Czy zastanawiałeś sie ( na poważnie) czy Oni, zarówno Kaczmarek jak i Wasiak- mają jeszcze jakiekolwiek poglądy/??!!! Znając tego drugiego( podobno z "S" się wywodzącego) kierunek i warunki jakimi spełnia "osąd z góry", jest na poziomie co najwyżej Parfinowicza...

      Odpowiedz

    43. 17-06-2014 19:35

      Oceniono 11 razy 7 4

      - tucholanin: "do tucholanina" - uuu, to Ty wiesz, jakie poglądy ma Wasiak? ciekawe, że skoro tak marzy o odsapnięciu, a dyr. Kaczmarka najwidoczniej popiera w decyzjach, wreszcie Grugel przestal byc nie do ruszenia - sam sobie człowieku zaprzeczasz, logiki za grosz

      Odpowiedz

    44. 17-06-2014 17:20

      Oceniono 19 razy 8 11

      - do weli: za to sfora Grugela ma sztuczne zęby i fałszywe argumenty.

      Odpowiedz

    45. 17-06-2014 17:10

      Oceniono 21 razy 10 11

      - ojej: Co ty Grugel odsyłasz wszystkich do artykułów w gazetach. Przecież wiadomo, że to ty zredagowałeś te pełne kłamstw i oszczerstw pisma. Redaktorzy się tylko pod tym podpisali.

      Odpowiedz

    46. 17-06-2014 14:50

      Oceniono 21 razy 10 11

      - BOM: polecam zainteresowanym artykuł: Czy w Lasach Państwowych stosowane są ubeckie metody? na łamach www.tygodnik.pl daje do myslenia, że Wamke oberwał rykoszetem, na linii Kaczmarek - Grugel. Oj nie czysto gra dyr. nieczysto

      Odpowiedz

    47. 17-06-2014 14:40

      Oceniono 21 razy 13 8

      - wela: Zbyszek trzymaj się ta SFORA robi co może. Zębów i argumentów nie mają, pozostało im tyko ujadanie, szczekanie - tacy są wielcy i mocni. Dalej chłystki do.... roboty...

      Odpowiedz

    48. 17-06-2014 14:26

      Oceniono 22 razy 14 8

      - do tucholanina: A WIESZ WAŚĆ JAKIE ŚWIĘTO BY BYŁO GDYBY DYRKETOR ODSZEDŁ TAK NA ZAWSZE. NAWET WASIAK BY ODSAPNĄŁ ŻE NIE MUSI SIĘ WIADOMEMU MINISTROWI TŁUMACZYĆ. POWINNI WTEDY USTANOWIĆ REGIONALNE SWIĘTO WOLNOŚCI - GDZIE KAŻDY MOŻE MÓWIĆ CO MYSLI A NIE CO ZYCZY SOBIE DYREKTOR. Z TEJ OKAZJI TO NAWET WARTO ŚWIĘTOWAĆ. KONIEC TYRANI.

      Odpowiedz

    49. 17-06-2014 14:10

      Oceniono 13 razy 11 2

      - wojas: Grupek nie rób z siebie męczennika bo i tak nim nie zostaniesz. Powinieneś jeszcze Panu Dyrektorowi dziękować że masz pracę.

      Odpowiedz

    50. 17-06-2014 13:31

      Oceniono 14 razy 8 6

      - smok: niech wszystkie nasze dzieci, nasze rodziny, bracia, siostry nie mają pracy, niech nasze rodziny będą bezdomne, bez pieniędzy, bez jakiegokolwiek wykształcenia, myślę że tylko wtedy wytrącimy argumenty zwolennikom Grugela...... ponieważ nikt z rodziny dyrektora ich zdaniem nie ma prawa normalnie funkcjonować, nie ma prawa być normalnym, inteligentnym, wykształconym człowiekiem, który o zgrozo sumiennie pracuje.... ludzie opamiętajcie się!!!! Panu Grugelowi krzywda się nie stała, dostał propozycję pracy na równorzędnym stanowisku......czy to aż taka tragedia? Zapewne zabierze ze sobą swoją żonę, emerytkę, czy to dla Pani Grugel aż taki dyskomfort? Panie Grugel, odejść należy z godnością...

      Odpowiedz

    51. 17-06-2014 13:10

      Oceniono 16 razy 9 7

      - klin: Bożenko-meko pilnuj kasy, córeczki nie chcemy w Woziwodzie.

      Odpowiedz

    52. 17-06-2014 11:54

      Oceniono 20 razy 9 11

      - tucholanin: niech Psn Psnie Grugel przestanie w końcu... i odejdzie. Nikt płakał nie będzie, mało tego, odbędą się jeszcze msze dziękczynne

      Odpowiedz

    53. 17-06-2014 11:11

      Oceniono 13 razy 13 0

      - byby: Trochę żenujące jest mieszanie dzieci do spraw rodziców. Jeśli mają wykształcenie leśne, a tym bardziej wyższe leśne. To chyba normalnym jest, że pracują w firmie, w której zarabia się bardzo dobrze. Nie znajduję usprawiedliwienia dla osób które wciągają do rozgrywek dzieci. TO PODŁE I ŚWIADCZY TYLKO O POZIOMIE DYSKUTANTA. Przy braku argumentów może lepiej nie afiszować się komentarzami, że córka jednego pracuje tu a drugiego tam i to na pewno tatuś załatwił. Każdy kto choć trochę zna tę branżę wie że dzieci leśników, pracują i pewnie będą pracować w LP. Ważne w tym wszystkim jest by były odpowiednio przygotowane i miały odpowiednie kwalifikacje. A to czy jeden drugim drze koty - nie powinno mieć wpływu na dzieci.

      Odpowiedz

    54. 17-06-2014 11:05

      Oceniono 16 razy 9 7

      - sąsiadka: Pani Irena Kaczmarek w grobie się przewraca na takie pomawianie jej rodziny. Przez wiele lat płakała i traciła zdrowie przez fałszywe oskarżenia kierowane w stronę jej syna Janusza. Owszem sprzedała lasom swój prywatny las ale pan dyrektor J.Kaczmarek się do tego nie mieszał, wręcz był przeciwny, bo chyba już wtedy przeczuwał , że taki Grugel wykorzysta to przeciwko niemu. Powołanych było aż dwóch rzeczoznawców , a zgodę na zakup lasu wydał ówczesny dyrektor generalny p.Dawidziuk. Grugel wykorzystuje sytuacje, że zmarli nie mogą się bronić. To są chwyty poniżej pasa.

      Odpowiedz

    55. 17-06-2014 10:58

      Oceniono 21 razy 12 9

      - ICEK: A ja myślałem, że jest to artykuł nie tylko o tych dwóch personach. Ale skoro tak: To czy tylko jeden n-czy ma odwagę mówić o stosunkach jakie panują w rdlp. Panie Grugel trzymaj się Pan !! Swoją drogą odszukałem artykuły o których mowa w komentarzach. To ten dyrektor powinien nie być dyrektorem. Musi mieć mocne poparcie.

      Odpowiedz

    56. 17-06-2014 10:43

      Oceniono 22 razy 10 12

      - las1960: Wstyd panie grugel, podpisuje pan zgodę na przeniesienie więc o co chodzi? Kończ i wstydu oszczędź

      Odpowiedz

    57. 17-06-2014 10:08

      Oceniono 13 razy 8 5

      - zniesmaczony: bracia, bracia.. kiedyś to slyszałem już.. jeden chyba leśniczym od dawien dawna, drugi tak samo długo nadleśniczym, przecież kaczmarek nie zawsze był dyrektorem, skoro jego braci tak zle pracuja, to czemu nie zostali wowczas odwołani?żałosne i poniżej pasa

      Odpowiedz

    58. 17-06-2014 10:02

      Oceniono 26 razy 10 16

      - dzięcioł: Grugel, odejdź już chociaż raz zachowaj się z honorem

      Odpowiedz

    59. 17-06-2014 09:44

      Oceniono 28 razy 14 14

      - STYL: Może Pan Kaczmarek powie jak robi się KARIERY w Lasach na przykładzie swoich braci.

      Odpowiedz

    60. 17-06-2014 09:42

      Oceniono 2 razy 1 1

      - Lis: Co to jest ZPD Czersk jakaś komunistyczna agenda? Za czym płaczesz?

      Odpowiedz

    61. 17-06-2014 09:40

      Oceniono 26 razy 14 12

      - Las: To co stworzył Pan Kaczmarek w RDLP to imperium zła i obłudy.

      Odpowiedz

    62. 17-06-2014 09:29

      Oceniono 23 razy 11 12

      - rozśmieszony: Tyle zła, ile Grugel wyrządził innym... kiedyś do niego wróci. Nie wiem, jak może spokojnie spać. Niech przestanie już opluwać Kaczmarka, bo to jest niesmaczne, a zauważmy, że to, co "zarzucaja" zwollennicy grugela dyrektorowi - a więc to, że jego bracia pracują (a co? mają przepraszać za to, że są leśnikami?), że nie ma tytułu mgr - co nie znaczy, że nie ma wyższego wykształcenia, bo chyba inżynier to też tytuł wyższy "Rektorze"(oj chyba tu jakieś braki w wykształceniu się pojawiją skoro nie wiesz podstawowych rzeczy) - to nie są żadne argumenty. Śmiech na sali

      Odpowiedz

    63. 17-06-2014 09:04

      Oceniono 22 razy 11 11

      - ha: Teraz już wiem po co Grugelowi ten urlop chorobowy. Ma teraz dużo czasu na knucie i wyszukiwanie w starych gazetach cytatów szkalujących dyrektora, których autorem był on sam. Co go tak boli, że powstały Trzebciny i ile kosztowały. Może niech się zastanowi ile kosztowała bydowa Woziwody, której został nadleśniczym dzięki dyrektorowi. Grugel wypomina dyrektorowi budowę drewnianego domku letniskowego a sam budował wielki dom nad jeziorem w Tucholi, w tym samym czasie, kiedy firma jego siostry /PBRol Chojnice/ budowała Zieloną Szkołę przy jego Nadleśnictwie. Każdy sądzi według siebie. Rodzina Kaczmarków to "z dziada pradziada -"leśnicy .To ich życie i pasja i trudno żeby na życzenie Grugela, który pała do nich z nienawiści , przebranżowili się. Grugel jest chory chyba na władzę i takie stanowisko jak nadleśniczy już go nie satysfakcjonuje. Myli, że jak oszczerstwami wygryzie dyrektora to zajmie jego miejsce , a może mierzy jeszcze wyżej. Szanowny Panie Nadleśniczy Grugel czas pomyśleć o emeryturze a nie o wysokich stołkach, z których przy spadaniu może pan uszkodzić "zoperowany " niedawno kręgosłup.

      Odpowiedz

    64. 17-06-2014 08:48

      Oceniono 24 razy 13 11

      - Las: Niech ten Kaczmarek da wreszcie spokój, i przestanie się pastwić nad Panem Grugelem, to jest skandal.

      Odpowiedz

    65. 17-06-2014 08:46

      Oceniono 24 razy 14 10

      - styl: Niech każdy zrobi tyle dobrego co Pan Grugel to cała Polska będzie w XXI wieku.

      Odpowiedz

    66. 17-06-2014 08:44

      Oceniono 23 razy 12 11

      - Rektor: Czy ktoś wie kiedy Pan Kaczmarek zamierz zrobić wyższe wykształcenie, to chyba musi być mu głupia kierować mądrzejszymi.

      Odpowiedz

    67. 17-06-2014 08:28

      Oceniono 23 razy 11 12

      - leśny: Poziom wpisów zwolenników Pana G przypomina szambo i wystawia najgorsze świadectwo, jest dowodem niemocy, żeby nawet zmarłym spokoju nie dawać? A ten były poseł ma na koncie wiele grzeszków, mam nadzieję, że wyjdą na jaw bo oliwa na wierzch wyplywa.

      Odpowiedz

    68. 17-06-2014 08:17

      Oceniono 17 razy 11 6

      - liść bukowy: Jak czytam te komentarze to się zastanawiam... Niby Kaczmarek taki be, a córkę pana Grugela zatrudnił i ma się całkiem dobrze. Niby taki zły, a corki byłego nadlesniczego z Tucholi też mają jak u Pana Boga za piecem. Wstyd byłoby tym, którzy tutaj wypominają brata dyrektora od tak dawna z lasach pracującego.. ale to z braku chyba jakichś dobrych argmentów wyciąga się sprawy zupełnie niemające związku z ty,, co teraz się dzieje.. zresztą nietrudno się domyślić, kto to pisze, bo to powtórzenie "zarzutów" sprzed kilku lat, chyba akt totalnej desperacji

      Odpowiedz

    69. 17-06-2014 08:06

      Oceniono 10 razy 9 1

      - ABC: A może, ktoś przypomni komu TL w Tucholi zapewnia przejście do resortu edukacji swego czasu. I kto włożył dużo pracy aby ponownie wróciło do właściwego resortu.

      Odpowiedz

    70. 17-06-2014 08:06

      Oceniono 24 razy 13 11

      - hej: wystarczy przejechać się przez Woziwodę i popatrzeć, to czuć tam dobrego gospodarza. Nie da się tego ukryć. jest to napewno zasługa Pana Grugela.

      Odpowiedz

    71. 17-06-2014 06:38

      Oceniono 23 razy 12 11

      - XYZRE: PANIE ZBIGNIEWIE STWORZYŁ PAN PIĘKNE NADLESNICTWO, O ILE KOJARZE NIE MA W BORACH DRUGIEGO TAKIEGO GDZIE WSZYSTKO JEST W POBLIŻU I WSZYSTKO JEST PRZEMYŚLANE. TAK ŻE ORGANIZACJA IMPREZ PLENEROWYCH NIE STANOWI PROBLEMU. TYLKO TO BYŁO ZADRĄ W OKU DYREKTORA, ON NIE MÓGŁ SIĘ TYM POCHWALIĆ, NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ ŻE ON TO STWORZYŁ I JEST POMYSŁODAWCĄ TEGO - JAK TO CZYNI U INNYCH. NO I NA DODATEK PEWNIE PAN BRATA DYREKTORA KAWĄ W GABINECIE NIE PODEJMOWAŁ. JAK PAN MÓGŁ - TO BYŁO ZA DUŻO DLA DYREKTORA. INNI KTÓRZY COŚ ZROBILI DLA LASÓW - JUŻ NIE SĄ NA STANOWISKACH. TAK ABY DYR MÓGŁ SIĘ CHWALIĆ ICH OSIĘGNIĘCIAMI. CIEKAWE CZY NAGLE SIĘ NIE OKAŻE, ŻE JAKIM DZIWNYM TRAFEM, ZBIEGIEM OKOLICZNOŚCI, KTOŚ Z RODZINY DYREKTORA ZNAJDUJE W WOZIWODZIE PRACĘ

      Odpowiedz

    72. 17-06-2014 04:52

      Oceniono 3 razy 0 3

      - B leśnik: O tym, że robił i robi TEGO TYPU KARIERĘ na zasadzie trampoliny -ponad głowami Ludzi z naszej Solidarności- oddanych sprawie wiemy już od lat. O tej pani - jak piszesz Z WYROKIEM nie wiedziałęm; cóż to " za ptica"? Może związana z zakupem lasu Jego matki, a może w ukłądzie z nadleśniczym Gruglem? To co Kaczmarek stworzył w rDLP , zasługuje na porządny remanent nie tylko merytorycznych decyzji; masz tytuł, wiedzę i rozeznanie - AWANS, nie masz powyższych zalet, a jakiekolwiek WYROKI ZA KRADZIEŻE LUB WSPOMAGANIE ZŁODZIEI --- bramy RDLP zamkniete na cztery spusty! P.S. Czy mozemy sie spotkac( za pomocą moderatora- np. prywatną info przez niego) aby wypełnic włąsną wiedzę?

      Odpowiedz

    73. 16-06-2014 22:52

      Oceniono 22 razy 10 12

      - znawca_tematu: Pan dyrektor Janusz Kaczmarek to znana, szanowana i bardzo uczciwa osoba. Co do pana Grugla to niewiele mogę powiedzieć oprócz tego, że zasiadał w SEJMIE X kadencji PRL z ramienia PZPR.

      Odpowiedz

    74. 16-06-2014 21:47

      Oceniono 21 razy 10 11

      - xxx: Za czasów Grugela dobrze mieli tylko jego przdup....a Zbyszek pozostawił ich i uciekł z podkulonym ogonem. Niestety nie wygłosił żadnej przemowy.

      Odpowiedz

    75. 16-06-2014 21:14

      Oceniono 21 razy 11 10

      - Anioł Straż: Grugel zdejmij te białe rękawiczki, a zobaczysz ile krwi masz na swoich rękach. P.S. zabierz ze sobą PALUSZKA!!!

      Odpowiedz

    76. 16-06-2014 21:09

      Oceniono 29 razy 18 11

      - xyz: A może by przypomnieć drogę kariery dyrektora Kaczmarka? Za pierwszym razem wykorzystał stanowisko do tego by lasy państwowe wykupiły grunty należące do jego rodziców. Za drugim razem handlował stanowiskami pracy aby zapewnić wysokie stanowiska rodzinie. Za trzecim razem usilnie zabiega o przejęcie służbowego mieszkania. Trudno byłoby zliczyć ilu ludzi odwołał i ilu oddanych leśników poodsuwał tylko po to żeby wprowadzić swoich krewnych i kolesiów.

      Odpowiedz

    77. 16-06-2014 19:47

      Oceniono 30 razy 18 12

      - my: Kto był w Woziwodzie to wie, że tam jest dobry Gospodarz Duma Lasów Państwowych i dlatego nie podoba się Panu Kaczmarkowi bo sam nie może się niczym pochwalić.

      Odpowiedz

    78. 16-06-2014 19:15

      Oceniono 25 razy 11 14

      - dziki: Od wielu lat przygladam Woziwodzie i kierownictwu które tam było i stwierdzam ze nie działo się tam dobrze. Można to czuć po samej atmosferze jak się weszło do biura. Terror każdy kamienne miny i placzaca sekretarka. Jak się jej zapytałem co się stało? To odpowiedziała mi że szef ma humory... Czyli tak się traktuje pracownika?? 2 sprawa to lansowanie swojej osoby za pieniądze państwowe... Szlak mnie trafiał jak księża dziekowali komuniscie za coś czego nie dał od siebie... A miało to zawsze miejsce przed wyborami. 3 sprawa lansowanie się na dobrego człowieka. Moja córka chodziła do technikum lesnego i tak przypadło że praktyki a dokładnie kurs pilarza miała w Woziwodzie. W 1 dzień przyszedł do nich Grugel i zaczął opowiadać jakim on jest dobrym szefem i jak szanuje swoich pracowników i nie miesza polityki do pracy... Kolejne kłamstwo akurat wtedy lewica była przy władzy a on przesuwal i zwalniał pracowników jak by oni pracowali w prywatnym folwarku. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.

      Odpowiedz

    79. 16-06-2014 19:01

      Oceniono 2 razy 1 1

      - B. leśnik: ... Gość, dnia 15 Cze 2014 - 9:21 PM, napisał: Ciekawe są wersje ukrywania wypadków w usługach leśnych przy zatrudnianiu na czarno niewolników,którzy pobierają zasiłek tzw. ,,kuroniówkę". Ofiara wypadku zabierana jest z lasu i przewożona do domu albo do ośrodka zdrowia.Zaciera się ślady wypadku oraz zastrasza i umawia zeznania świadków wypadków. Przeważnie przyczyną wypadków jest nieostrożna praca w rolnictwie. Podaje się wtedy,że spadł z drabiny albo wrota stodoły się przewróciły. Odcięcie jakiegoś organu (palca) albo przecięcie pilarką przedstawia się,że stało to się w domu przy rąbaniu lub cięciu drewna na opał.

      Odpowiedz

    80. 16-06-2014 18:08

      Oceniono 23 razy 10 13

      - belfer: Widzę ze zbychu ściągnął całą lewice, ubekow i jeszcze komunę do komentowania... Koniec fałszu i kreowania swojej osoby za pieniądze Lp, koniec wystąpień i robienia kampanii w kościele. Mam nadzieję że jego przekręty wyjdą na jaw i zostanie za nie osądzony.

      Odpowiedz

    81. 16-06-2014 17:02

      Oceniono 23 razy 9 14

      - zielony: Pan G nie zasługuje na to, by nazywać się "leśnikiem"- bo etyka to dla niego puste słowo. Przynosi wstyd całej leśnej braci. Za to krytykowanie swojego szefa już dawno powinien być dysplinarnie zwolniony. Może Dyrektor Kaczmarek wreszcie przestanie się z nim cackać. I tak za długo był cierpliwy i dobry. A wtej chwili pracownicy n-ctwa Woziowda (znacząca więszkość) odetchnęła i normalnie pracuje!

      Odpowiedz

    82. 16-06-2014 16:29

      Oceniono 24 razy 13 11

      - przypadkiem znalezione w sieci: Kontrola NIK (po ustąpieniu odwołaniu dyr obecnego) wykazała, że w czasie jak jeździł z kierowcą wystawiano mu delegacje służbowe na jazdy samochodem prywatnym. Wbrew ekonomicznemu uzasadnieniu tworzy na bazie starego mocno uszkodzonego budynku nowe nadleśnictwo Trzebciny, kosztowało to fortunę. Tak jakoś przypadkowo się złożyło, że w tej samej miejscowości rozbudował prywatny dom rekreacyjny na dom mieszkalny. 2006-nadal. Wbrew posiadanemu protokołowi, który przedstawia ekonomiczne i logistyczne uzasadnienie likwidacji nadleśnictwa Trzebciny, świadomie narażając Skarb Państwa na wielomilionowe straty tworzy po raz drugi z dniem 01.01.2007 r. nadleśnictwo Trzebciny. Utworzenie tego nadleśnictwa generuje jednorazowo ok. 8 mln zł (zmiany adresów geodezyjnych w nowym i starych nadleśnictwach, z których je utworzono, infrastruktura i wyposażenie biura, budowa szkółki leśnej w tym nadleśnictwie, które na skutek zmian terytorialnych zostało jej pozbawione) i ok.2 mln zł corocznie (głównie płace kierownictwa i pracowników biura-18 osób). Nie ma żadnego merytorycznego usprawiedliwienia dla tej zabawy na koszt Skarbu Państwa. Dwa duże dochodowe nadleśnictwa zamieniono na trzy borykające się z trudnościami ekonomicznymi. Kaczmarek rozpoczął kierowanie RDLP w Toruniu w styczniu 2006 r, wbrew obowiązującemu wówczas zarządzeniu dyrektora generalnego Lasów Państwowych poleca przyjąć do pracy protegowanego wysokiej rangi posła PIS, wkrótce potem nakazuje zatrudnienie syna kuzyna. Rozpisuje zarządzenie o utworzeniu 40 stanowisk podleśniczych, naboru mają dokonać nadleśniczowie według zapotrzebowania, absolwenci marzący o pracy są pełni nadziei, wielu się zawiodło bo pracę dostali przede wszystkim protegowani Kaczmarka. Dalej kontynuowany jest handel stanowiskami pracy, na eksponowane stanowiska sprowadzani są ludzie z innych dyrekcji w ramach wymian lub wymian planowanych. W RDLP Toruń jest dużo młodych z dobrymi kwalifikacjami doskonale nadających się na te stanowiska, ale Kaczmarek na ich awansach nic by nie zyskał. Pikantnym faktem jest zatrudnienie do działu marketingu (dział zajmujący się handlem drewna) w biurze RDLP pani, która straciła pracę w „Zachemie” z wyrokiem sądowym za nadużycia w handlu drewnem z zachemowskiego lasu.

      Odpowiedz

    83. 16-06-2014 16:24

      Oceniono 17 razy 5 12

      - lelek: Ciekawe czy w innych nadleśnictwach gdzie pracuje ZUL przez którego były nadleśniczy z Szubina jest oskarżony, też ustawiali przetargi. Może im warto się przyjrzeć. A tak swoją drogą to chyba jakieś wybrakowane zarządzanie dyrekcją skoro wypływają afery przetargowe, ale pewnie lepiej zajmować się zemstą za słabo sprzedany las mamy pana dyr."1992-1994 wykorzystując swoje stanowisko doprowadził do zakupu przez Lasy Państwowe ponad 20 ha lasu swojej matki, służby RDLP skorzystały w sposób nieprawny z usług rzeczoznawcy (powinien być rzeczoznawca z listy wojewody, a był jeden z usługodawców zatrudnionych przez RDLP) zawyżając wartość zakupionego lasu. W tym czasie Lasy Państwowe ze względu na brak środków wstrzymały zakupy lasów prywatnych. " niż zajmować się funkcjonowaniem RDLP. Gdzie zwierzchnicy są tego Pana.

      Odpowiedz

    84. 16-06-2014 16:09

      Oceniono 1 raz 0 1

      - B. dyr. ZPD Czersk: Grugiel czekał na mnie i " KASĘ" należności firmowych ( czytaj ze zrozumieniem!) za zakupione drewno- te były przeterminowane ( 150 000 000 zł, dlatego termin - był koniecznie - jutro!) w towarzystwie ( miał świadka- ale i ja też) inż. Kończala( wówczas ok. 30 latka) , który wypisał KP( a może wyszedł do ksiegowej do innego pokoju; nie pamietam- czy On wypisywał , bo na pewno nie Grugiel). A gdybyś bardzo, ale to bardzo pragnał zapoznac się z prawdą( to zapytaj moją ksiegową - Ona może także pamietac, gdyż z KP rozchodowała należnośc( powyższej kwoty) jaką ZPD otrzymał od pewnej firmy ze Z[ !!!] . Z uwagi na termin jaki mi postawił , musiałem jechac osobiscie i kwitując KW firmie ze Złotowa- zapakowałem 150 000 000 do teczki i ' w te pędy', w śnieżycę i "po szklance" jechałem ze Złotowa przez wiecbork- Tucholę do Woziwody; był to marzec 1993 r( dzień przed JEGO ???? pismem- wypowiadającym umowę pomiedzy naszymi podmiotami( mam do dziś pisma; kolejne do RDLP ). Jeżeli masz problemy z tekstem- albo( czego nie wykluczam) pisząc skrótowo , " nie doceniam twojej inteligencji" i powinienem jeszcze obszerniej, na co już nie mogę narażac INNYCH(!)

      Odpowiedz

    85. 16-06-2014 16:07

      Oceniono 13 razy 4 9

      - iii: I komu tu żal stołka. Ciekawe Co "Nadleśniczemu" obiecał dyr. Pamiętaj człowieku że jeden n-czy który używał wazeliny jest oskarżony, drugi który był przyjacielem rodziny jest bez pracy o innych nie wspomnę.

      Odpowiedz

    86. 16-06-2014 16:04

      Oceniono 15 razy 9 6

      - a to: 'Szanowni koledzy Tak dla przypomnienia fragment artykułu Pani Katarzyny Fus z jednej z regionalnych gazet: Rodzinna wielkoduszność? Przykładów bezzasadnych oskarżeń jest wiele. Choćby decy- zja Sądu Rejonowego o oddalenie powództwa przeciwko (...) , który miał dopuścić się nieprawidłowości i narażenia lasów państwowych na straty. Kolejnym przykładem może być próba odwołania (...), radnego Tucholi. - To nie jedyna taka akcja przeciwko mojej osobie - informuje (...). - Pan (...) wielokrotnie szukał powodów do odwołania mnie, a sprawy trafiały do sądu. Zawsze wiedziałem, że jestem niewinny. Teraz dzięki wyrokom sądowym mam to na piśmie. Te bezpodstawne pomówienia były bolesne nie tylko dla mnie, ale również dla mojej rodziny. Przykłady oskarżeń i odwołań pracowników przez Kaczmarka można by było mnożyć. Co ciekawe, wobec własnej rodziny dyrektor potrafi być bardziej wyrozumiały. Brat (...), jest nadleśniczym w (...). W 2002 i 2003 roku stwierdzono nieprawidłowości w sporządzaniu wyników finansowych tego nadleśnictwa. Według tych sprawozdań księgowy zawyżał wynik finansowy, co jest przestępstwem. (....) miał tego świadomość, ale nie powiadomił o sprawie swoich przełożonych. Dla (...), ten fakt nie ma znaczenia. - Mam pełne zaufanie do brata - mówi dyrektor. - Na stanowisko, które zajmuje, został powołany w 1984 roku przez jednego z poprzednich dyrektorów. Natomiast w stosunku do pracy tych nadleśniczych, którzy stracili stanowiska, miałem wiele zastrzeżeń, zarówno w sferze sprawowania przez nich funkcji, jak i występujących nieprawidłowości w działalności jednostek, którymi zarządzali. Zamiast nazwisk (...) całość do przeczytania w internecie "Niezatapialny dyrektor traci grunt pod nogami" Gazeta Pomorska 2008. ' is more than 2500 characters long

      Odpowiedz

    87. 16-06-2014 16:02

      Oceniono 17 razy 9 8

      - a co to: 'Szanowni koledzy, jak widać atmosfera w rdlp Toruń wzbudza gorącą polemikę. Apelują jak mój poprzednik do Pani redaktor o zgłebienie tematu. Pamiętam taką medialną wymianę zdań o rdlp Toruń kiedy obecnie panujący dyr wymieniał obcych nadlesniczych na swoich, kiedy oskarżał i pomawiał ludzi z Solca, Osia, Szubina, Torunia, Woziwody itp. Tak dla przypomnienia fragment artykułu Pani Katarzyny Fus z jednej z regionalnych gazet: Niewygodni chcą odzyskać twarz - Takich historii jest więcej -(...) . Leśnicy, mają nadzieję, że w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych będzie w końcu przyjazna atmosfera i normalne warunki pracy oraz większa rozwaga przy podejmowaniu decyzji. - To, co zgotował nam i innym pracownikom dyrektor Kaczmarek uważam za mobbing (..). - Zastraszał nas, szantażował. Kazał siedzieć cicho, obiecując, że wówczas nic nam się nie stanie (...). - Wielokrotnie nasyłał kontrole w tej samej sprawie. Przysyłał też funkcjonariuszy policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego do naszego nadleśnictwa (...). - Wynajdował powody, żeby nas oczernić i donosił do prokuratury. Drobiazgowo szukał i wciąż szuka w dokumentach jakiegokolwiek śladu naszej rzekomo bezprawnej działalności - (...) - Wystarczy raz nie zgodzić się z działalnością szefa i zaczyna się terror. Cały czas nas nęka. Już odczuwamy działania odwetowe za to, że odważyliśmy się poruszyć niewygodne dla dyrektora sprawy (...). Czy inni to sobie też zmyślili,

      Odpowiedz

    88. 16-06-2014 15:54

      Oceniono 23 razy 9 14

      - nie leśnik: Pan Kaczmarek jest z wykształcenia leśnikiem i przeszedł wszystkie szczeble awansu, od podleśniczego ,leśniczego, inż. nadzoru , nadleśniczego do dyrektora. Czego niemożna powiedzieć o panu Grugelu, który po studiach od razu wylądował za biurko w Nadleśnictwie i nigdy nie pracował w terenie. Co on wie o lesie ?? Druga sprawa dyrektor Kaczmarek nigdy nie stawał do konkursu na burmistrza . Kto wymyśla te bzdury ?

      Odpowiedz

    89. 16-06-2014 15:39

      Oceniono 29 razy 9 20

      - eeeee: Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Pracownicy nadlesnictwa w którym pracował podejrzany n-czy, wreszcie odetchneli. I tak naprawdę to oni zyskali na walce ZUL. Skończyły się czasy w których nadleśniczy k...wiał na swoich pracowników, czasy w których każdy był podejrzany, czasy w któych pracownik był przez szefa nie szanowany, kiedy ZUL miał więcej do powiedzenia niż lesnik. To było normalne n-ctwo wg dyr. Gdyby nie zadyma z ZUL-ami nadal każdy byłby zastraszony a wrzaski nadleśniczego słychać byłobyw całym budynku. To jest normalność wg dyr. Dobrze że to się skończyło, szkoda że osoba która to preferuje nadal rzadzi.

    90. 16-06-2014 15:30

      Oceniono 20 razy 11 9

      - STYL: Oj grzeją się komputery w RDLP, chłopaki pracują na swoją premię. Tylko tak dalej, szef was doceni za żarliwą obronę. Pana Kaczmarka obronić się nie da, wstyt pozostanie i hańba na czałych L.P.

      Odpowiedz

    91. 16-06-2014 15:21

      Oceniono 9 razy 6 3

      - reee-reee i dalej szukajmy: do Pani redaktor; proponuję "powęszyc" co też i komu pomógł dyr. Kaczmarek. Informacja we wpisie reee o treści: ..." Ale jak minister wzamian za las trzyma za kołnierz to niezatapialny dyr pływa i rządzi swoją dyrekcją. Strasznie obłudne to wszystko jest" DO SPRAWDZENIA, powtarzam- rok 1998-90 i ...

      Odpowiedz

    92. 16-06-2014 14:49

      Oceniono 22 razy 11 11

      - reee: Ciekawe do jakich jeszcze zachowań w stosunku do innych na widelcu posunie się pan dyrektor, skoro juz odwiedza ludzi w szpitalu. Moralne dno. Żeby nie brać odpowiedzialności na siebie wysyła swoje wierne pieski. Jeszcze większe dno. Rozsądnym rozwiązaniem tej całej sytuacji byłoby odsunięcie obu Panów od zajmowanych stanowisk. Jeden i drugi pewnie maja sporo za kołnierzem. Wiem że obecny dyr też nie jest bez winy, pseudodonosy, zastraszanie to nie metody zarządzania w 21 wieku. Może dyr. odda władzę modrzejszym, którzy nie będą nadużywać słów moje służby, moja dyrekcja, doniesiono mi. Niech wreszcie zapanuje normalność w tych lasach. Zapomniał dyr ilu ludziom zrobił krzywdę ilu bezpodstawnie pomówił. To się widze nic nie zmieniło. Ale jak minister wzamian za las trzyma za kołnierz to niezatapialny dyr pływa i rządzi swoją dyrekcją. Strasznie obłudne to wszystko jest. Droga Pani redaktor myślę że wszyscy będą wdzięczni jak Pani zgłębi ten czubek góry lodowej. Może zastraszeni przez dyr wreszcie zaczną mówić. A szanowni pracownicy rdlp w toruniu : Czy w godzinach pracy mozna pisać komentarze które dyktuje dyrektor. aby w opini publicznej jeden odważny nadleśniczy, który powiedział prawdę wyszedł jako zły człowiek. Zajmijcie się lasem i otwórzcie oczy.

      Odpowiedz

    93. 16-06-2014 14:36

      Oceniono 28 razy 12 16

      - Nadleśniczy: A ja jestem dumny że moim Dyrektorem i Szefem jest Pan Kaczmarek. Jest to człowiek oddany Toruńskim lasom. A te negatywne komentarze to napewno zbyszka, haliny i czerwonej swity.

      Odpowiedz

    94. 16-06-2014 14:30

      Oceniono 10 razy 6 4

      - sosna: Więc albo byłeś jego przydup... , albo lewakiem. ;)

      Odpowiedz

    95. 16-06-2014 14:26

      Oceniono 11 razy 5 6

      - xxx: Szkoda, że Pani redaktor tak po łebkach zgłębiła problemy toruńskich leśników. Ciekawe jaka atmosfera była w wzorowym wg dyr. szubinie za panowania nadleśniczego podejrzanego o..... Co do przetargów, zadziwiajace jest to że ZUL który wygrał miał w lesie więcej do powiedzenia niż miejscowy leśniczy, który jak śmiał coś powiedzieć na temat pracy ZUL był wzywany na dywanik.

      Odpowiedz

    96. 16-06-2014 14:22

      Oceniono 4 razy 4 0

      - rexxx: a co ma córka do tego

      Odpowiedz

    97. 16-06-2014 14:17

      Oceniono 3 razy 2 1

      - TYKO: Grugel nie chciał twojej kasy? .....po 15.... To prowokacja ci się nie udała.....Szkoda....Ty już wtedy działałeś jak agent Tomek. Tylko pogratulować..

      Odpowiedz

    98. 16-06-2014 14:12

      Oceniono 23 razy 13 10

      - Las: Trzeba poznać osiągnięcia Pana Grugela. Jestem dumny, że mogłem z nim pracować.

      Odpowiedz

    99. 16-06-2014 14:08

      Oceniono 21 razy 12 9

      - Czarny: Pan Kaczmarek to nie leśnik , lepiej by dla lasów kuj.pom. było gdyby został Burmistrzem Tucholi, ale przegrał konkurs lub Wójtem w Śliwicach, ale przegrał wybory.

      Odpowiedz

    100. 16-06-2014 13:57

      Brak ocen 0 0

      - To ja: Wyjeżdżając ze Złotowa z teką pieniędzy dla n-ctwa Woziwoda, zadzwoniłem do nadleśniczego prosząC GO(...) ABY POCZEKAŁ na mnie i na " KASĘ" , GDYŻ POGODA BYŁA WYJATKOWA I PRZEWIDYWAŁEM , że nie dojadę do 15 TEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Odpowiedz

    101. 16-06-2014 11:28

      Oceniono 15 razy 10 5

      - leś. szubin: prawda jest taka że myśleliście że macie ciepłą posadkę do końca życia a jak nadleśniczy zaczął walczyć o rozwój jego firmy to postanowiliście go zniszczyć obrzucając nieprawdziwymi oskarżeniami i oszernić aby tylko osiągnąć swój cel. Ratujecie swoje tyłki po trupach.

      Odpowiedz

    102. 16-06-2014 11:24

      Oceniono 22 razy 10 12

      - gajowy Borucha: Pan Grugiel to zły człowiek i dziwię się że jeszcze pracuje W L.P.

      Odpowiedz

    103. 16-06-2014 06:35

      Oceniono 5 razy 1 4

      - Były dyrektor ZPD w Czersku: Do tych, co to od początku swoich rządów( Grugiel po tym jak Kaczmarek Go powołał na " bombonierkę", którą Mu stworzył w 1992 r) nie powinni byc na te stanowiska powołani!!! Dowód: Pismo zn. spr. 322-3/93 z dn. 1993.03.26 do Zakłady Przemysłu Drzewnego 89-650 Czersk Działajac na podstawie & 5 w umowie zawartej w dniu 10.02.93 r w związku z zaległoscią płatniczą w stosunku do Nadleśnictwa woziwoda wynoszącą na dzień 25.03.93 r, wstrzymuję dalsze sprzedawanie drewna i odstępuję od umowy Potem jeszcze ble----ble i podpis: NADLEŚNICZY mgr inż. Zbigniew Grugiel Jako ówczesny dyrektor ZPD w Czersku , pragnę Państwa poinformowac[ o tym zawiadomiłem Dyr. Kaczmark- natychmiast], ze pan nadleśniczy rozminał się z prawdą wpisując podstawę do pisma( jak powyżej) , gdyż kwotę , którą podaje(!!!) w pismie --- dowiozłem Mu( a ścislej -Im- byli we dwóch- w tym do dziś żyjacy inż. Konczal) do siedziby nadleśnictwa Woziwoda w TECZCE SŁUZBOWEJ, w godzinach co prawda po 1 5 tej- ale z powodów : --- po i sze tamtego dnia marcowego była wyjątkowa " szklanka na drogach"[ mozna sprawdzicx w IMi GW ] --- po drugie wiozłem te pieniądze z odl. Złotowa otrzymawszy od naszego dłuznika " z ręki do ręki"- tylko dlatego, ze --- po pierwsze rano nie było na naszym koncie w B.S. w Czersku takiej( a sk.... -pan nadleśniczy dzien wcześniej -przez swoją ksiegową poinformował moją(!) o NAZWĘ OSTATECZNYM TERMINIE ZAPŁATY; z dnia na dzień!!! --- po trzecie oddając IM( byli we dwóch- można zapytac-Pani redaktor -Pana Kończala) kwotę [ min. 150 000 000 zł- wg, ówczesnego nominału) -Pan Kończal wystawił KP( ksiegowej nie było z " panami" w gabinecie NADLEŚNICZEGO(!!!). --- PO CZWARTE - najważniejsze; wszystkie ZPD-y z TPPD były dłuzne pieniądze nadleśnictwom; to były wyjatkowe czasy- JEDNAK PŁACILISMY DO ZŁOTÓWKI I Z ŻADNYM INNYM - ten sk..... NIE ROZWIĄZAŁ UMOWY!!! Z żadnym!!! O tym fakcie zawiadomiułem - z prośbą o ingerencję -Pana Kaczmarka, który owszem, odpowiedział- ALE NIE ZMIENIŁ DECYZJI WW ani też nie zdobył się na ew. negocjacje!!!

      Odpowiedz

    104. 16-06-2014 05:42

      Oceniono 5 razy 1 4

      - dendrolog z Wł.......ka: Otóż jest jeszcze jedno wyjście -dla małych firemek, co to zamiast w rozwój inwestowały w NADBUDOWĘ( chaty, fury; komóry i nierząd płatny!)- znam taką co najmniej jedną, a druga rozwinęła się " OD ZERA NA S2A I S4, Z KTÓRYCH TO ASORTYMENTÓW -OD PONAD DEKADY ; produkuje wyroby na rynek paletowy; z S4 - toż to " CUDOTWÓRCY" nieomal... . Firemki te do granic nieprzyzwoitosci eksploatują miejscową siłę roboczą w sposób wręcz niewolniczy; nawet nie kapitalistyczny! O takich uzależnieniach [ w porozumieniu z miejscowymi łaskawie im patrzącymi na ręce i kieszeń- nie bez powodów] "podludziach' stanowiacych siłę niewolniczą opisuje od lat - nie tylko były leśniczy, ale i "znaki tragedii" pisane w wielu przypadkach nawet utratą zycia(!!!), jakie wyznaczają w lasach k. Kowala- Włocławka ścieżki, trakty i BAGANA... P.S. Polecam dziennikarzom za wprowadzeniem jakie uczynił b. pracownik NOWOŚCI - jACEK K. On odwiedził te ścieżki, spogladał w czeluśc bagna , które wchłonęło ( 4 lata temu) jednego z tych " ogniw niewolniczej bazy" , na której zbijali majatki- ZWYKLI CWANIACY - ale nie bez pomocy ze strony leśniczych(!!!).

      Odpowiedz

    105. 15-06-2014 23:06

      Oceniono 4 razy 0 4

      - Wtajemniczony i znający coś więcej...: Pan kaczmarek , to jak mówił pewien pan facecjonista z filmu ..., może panu grugielowi skoczyc na pukiel! Nic nie wiecie jaki jest pomiedzy NIMI IMPAS... p.s. jEŻELI KTOŚ ZECHCE POZNAC CAŁĄ MISTERNĄ SZTUKĘ B. POSŁA GRUGIELA wobec swojego przełozonego- od zarania[ wczesne lata 90 te] - polecam rozmowę z b. Inspektorem RDLP ze Szczecinka- Zdzisławem K.......

      Odpowiedz

    106. 15-06-2014 22:48

      Oceniono 11 razy 5 6

      - reset: To ja Panu powiem jak działa prawo zamówień publicznych w LP. W listopadzie nadleśnictwo ogłasza przetarg, w którym są umieszczone wymagania sprzętowe. Dziwnym zbiegiem okoliczności pojawia się maszyna, którą kupił również w listopadzie jeden z oferentów. Jeśli przypadkiem ktoś w okolicy ma taką maszynę dostaje pogróżki i zakaz jej użyczenia innym firmą. W dniu przetargu przedstawiciel rozwojowej firmy składa ofertę w ostatniej minucie. To znaczy, że wie ile i na jakie pakiety złożone są oferty. Jeśli firmy rodzinne to towarzystwo wzajemnej adoracji to duże firmy to legalnie działająca mafia za zgodą dyrektora.

      Odpowiedz

    107. 15-06-2014 20:48

      Oceniono 14 razy 9 5

      - xxx: Gdyby Pan Kaczmarek był takim złym człowiekiem jak pisze i uważa Pan Grugel, to córka Pan Grugela nie byłaby na tym stanowisku na jakim jest na chwilę obecną.

      Odpowiedz

    108. 15-06-2014 17:10

      Oceniono 17 razy 10 7

      - GDLP: Panu Gruglowi krzywda się dzieje bo na takie same stanowisko go przenieśli i za pewne z takim samym wynagrodzeniem albo i wyższym. A czy pamięta jak zwalniał i przenosił pracowników jak mu się podobało??? Dlaczego jego żona nie poszła na emeryturę i zajmuje stanowisko pracy dla młodych?? Brawo Panie Dyrektorze za koniec terroru w Woziwodzie.

      Odpowiedz

    109. 15-06-2014 01:51

      Oceniono 12 razy 11 1

      - robert: Może Pan mieć pretensje do osób kreujących prawo zamówień publicznych a nie do osób które to prawo obowiązuje. Każdego nadleśniczego obowiązuje prawo zamówień publicznych którego głównym kryterium jest cena. To zupełnie zrozumiałe że małe, słabe podmioty, które nie rozwinęły się i stanęły w miejscu nie są wstanie konkurować z większymi rozwojowymi firmami. Słabi odpadają i tyle skończyły się czasy towarzystwa wzajemnej adoracji. Duże firmy świadczą usługi leśne taniej i skuteczniej. Małe rodzinne firemki które chcą się utrzymać na wolnym rynku muszą się rozwijać a nie stać w miejscu. Artykuł ie jest ani dobry ani obiektywny jest stronniczy i nie fachowy. Widać że redaktor nie ma zielonego pojęcia o przetargach publicznych i o prawie które tworzy tą rzeczywistość.

      Odpowiedz

    110. 14-06-2014 19:37

      Oceniono 20 razy 6 14

      - reset: Artykuł jest bardzo dobry i obiektywny, ale opisuje tylko czubek góry lodowej. Dyrektor nie ma podstawowej umiejętności dobrego menadżera nie potrafi dobierać i współpracować z podwładnymi. Dlatego stosuje zamordyzm. Wpisuje się to w aktualną politykę prywatyzacji LP prowadzoną przez PO i PSL. Wykończona ciągłymi wojnami i skłócona załoga nie będzie protestować przy likwidacji firmy. Zadziwiające jest również to, że baronom leśnym z dyrektorem na czele zaczęły przeszkadzać leśne firmy rodzinne. Robi się wszystko aby nie mogły startować w przetargu niby jako słabe podmioty. Tylko firma, która wygrywa przetarg bierze je jako podwykonawców i wtedy są one już dobre.

      Odpowiedz

    111. 14-06-2014 18:27

      Oceniono 22 razy 12 10

      - inż.: Pan Grugel uważa- cytuję "wiedzę i doświadczenie zdobywa się przez zasiedzenie". Jak można poznać i pokochać las siedząc za biurkiem w nadleśnictwie, bo w terenie mało kto pana Grugela widział.

      Odpowiedz

    112. 14-06-2014 18:12

      Oceniono 19 razy 11 8

      - oburzony: Grugel chwali się swoim posłowaniem, ale o ile pamiętam to wystąpił w Sejmie tylko raz i to nie w sprawie lasów, ale w obronie ORMO /ZOMO/. Jako poseł Sejmu X kadencji załatwił dla żony zezwolenie na hurtownię alkoholu.

      Odpowiedz

    113. 14-06-2014 12:56

      Oceniono 25 razy 19 6

      - nick: Cały ten artykuł to jedna wielka pomyłka. Po przeczytaniu całości jestem jeszcze bardziej zbulwersowany. Jak można obarczać kogoś winą nie mając pojęcia o sprawie i nie mając jakichkolwiek dowodów. To samo tyczy się Szubina. Cała ta afera rozdmuchana przez przedsiębiorców, którzy zatrzymali się w miejscu z swoimi małymi ciągniczkami i dziwią się że przegrali przetarg. Tonący brzytwy się chwyta szkoda że kosztem niewinnych ludzi. Mam nadzieję, że kiedy wszystko się wyjaśni to również napisze Pani artykuł przyznając się do błędu i naprawi Pani wyrządzone zło.

      Odpowiedz

    114. 14-06-2014 12:17

      Oceniono 17 razy 12 5

      - sks: Komentarz bardzo trafnie opisuje panującą w Nadleśnictwie Woziwoda sytuację..., ( za czasów Grugela)

      Odpowiedz

    115. 14-06-2014 12:13

      Oceniono 22 razy 13 9

      - qqq: Gruglowi zabrano zabawki. W końcu skończy się kreowanie swojego wizerunku poprzez państwowe pieniądze. Lasy Państwowe powoli stają się wolne od ubeków.... Panie Dyrektorze, DZIĘKUJEMY !!!

      Odpowiedz

    116. 14-06-2014 12:09

      Oceniono 22 razy 13 9

      - rpc: Grugel daj już spokój!!! nie rób sobie siary... dobrze wiesz, że Twoja kariera i lansowanie Swojego wizerunku dobiegło końca.

      Odpowiedz

    117. 14-06-2014 12:06

      Oceniono 23 razy 13 10

      - mgr: Należą się wielkie podziękowania dla Pana Dyrektora Kaczmarka, że w końcu odsunął od koryta, "tyrana Grugela". Tonący chwyta się brzytwy wypisując w lokalnej prasie bezpodstawne oskarżenia wobec Dyrektora. Grugel nigdy nie powinnien zajmować kierowniczego stanowiska, nadawał sie do tego tylko w PRLu.

      Odpowiedz

    118. 14-06-2014 11:32

      Oceniono 11 razy 11 0

      - WOJCIECH ZIELIŃSKI: Mam trawłą pamiątke po panu nadleśniczym.Tzw. SŁUPY GRUGLA,którymi podczas budowy domu zamknął dojazd do mojej działki(ok 20 m drogi leśnej).

      Odpowiedz

    119. 14-06-2014 10:47

      Oceniono 13 razy 12 1

      - robotnik: 200tys wypłaty rocznie, bliżej do pracy i jeszcze takiemu źle... Panie Grugel chyba nie zaznał pan biedy.

      Odpowiedz

    120. 14-06-2014 09:31

      Oceniono 19 razy 13 6

      - Twoja: Zbyszku jeszcze roczek do wyborów do parlamentu, startuj.Pomogę Tobie w kampanii.Będziesz miał spokój do emerytury. Zabierzesz ze sobą małżonkę i będziecie z dala od Borów.

      Odpowiedz

    121. 14-06-2014 07:01

      Oceniono 11 razy 11 0

      - Jan III: Pracowałem w "Lasach" siedem lat. Lasy, to specyficzna branża, tam nie powinien pracować ktoś przypadkowy, to musi być prawdziwy przyjaciel przyrody. Polskie lasy są jednymi z najlepszych w Europie, w wielu miastach (np. Toruń, Bydgoszcz, Włocławek , Chełmno i Grudziądz) wystarczy wyjść dosłownie kilka kroków i być w cudownym lesie. Tylko rozważna polityka, a przede wszystkim obrona lasów przed zakusami polityków - idiotów - pozwoli na utrzymanie status quo. Ręce precz od LASÓW !

      Odpowiedz

    122. 14-06-2014 06:49

      Oceniono 21 razy 7 14

      - temida3: Ta akcja dyrektora Kaczmarka miałaby sens i znaczenie wręcz strategiczne dla Jego szefowania i dla Lasów Państwowych nade wszystko(!) , gdyby została przeprowadzona znacznie wcześniej i wobec INNEGO UKŁADU , jaki rozwijał się na majatku Skarbu Państwa! P.S. Pani dyrektorze Kaczmarek, nie godzi się postępowac z ludźmi jak z " klockami Lego' , wobec których Pan masz dług wdzieczności(SIC!).

      Odpowiedz

    123. 13-06-2014 22:43

      Oceniono 28 razy 20 8

      - dzk: Pani redaktor nie ma pojęcia, ani wiedzy na temat o którym pisze. Całkowita kompromitacja. Express bydgoski staje się tanim brukowcem dla spragnionych sensacji mas. Zawsze należy Szanowna Pani redaktor wysłuchać i starać się zasięgnąć informacji od każdej ze stron konfliktu natomiast Pani napisała stronniczy artykuł który krzywdzi ludzi.

      Odpowiedz

    124. 13-06-2014 22:02

      Oceniono 24 razy 16 8

      - Jaśro: Pan Grugel już zapomniał jak przesuwał pracowników z biura do miotły i musieli zamiatać plac w nadleśnictwie? Jaka to krzywda Pana Grugela spotkała że z Nadleśniczego na Nadleśniczego chcą go przenieść - ojej. Pan Kaczmarek już dawno powinien to zrobić. Panie Kaczmarek bardzo dobra decyzja.

      Odpowiedz

    125. 13-06-2014 21:39

      Oceniono 28 razy 12 16

      - Togo: A jak by głęboko odetchnęli wszyscy pracownicy LP gdyby wreszcie odszedł dyrektor

      Odpowiedz

    126. 13-06-2014 20:12

      Oceniono 17 razy 14 3

      - sosna: Operacja kręgosłupa ha ha ha, Nadleśniczy cały czas jeździ po Tucholi i nie tylko, przyjmuje dzienikarzy , to kręgosłup tak szybko się naprawił. Ciekawe ...

      Odpowiedz

    127. 13-06-2014 18:06

      Oceniono 28 razy 18 10

      - fazi: Działania podjęte przez Pana Kaczmarka są w 100% uzasadnione. Patrząc z boku na to co działo się w Woziwodzie to Pan Dyrektor i tak czekał za długo.

      Odpowiedz

    128. 13-06-2014 17:23

      Oceniono 22 razy 18 4

      - długodystansowiec: Dyrektor z Torunia jest i tak bardzo cierpliwy, pracuję także w służbie, co prawda, w policji. U nas zmiany miejsca pracy i zamieszkania to rzecz naturalna. Podważanie wiarygodności szefa pewnie źle się dla nadleśniczego skończy. Uważam, że powinien ponieść konsekwencje, tym bardziej, że nie wierzę, że zna szczegółowo wszystkie fakty dotyczące innych nadleśnictw.

      Odpowiedz

    129. 13-06-2014 17:16

      Oceniono 30 razy 20 10

      - obserwator: Pracownicy Nadleśnictwa Woziwoda teraz głęboko oddychają!!! Obserwując, to praca w tym zakładzie przypominała obóz jeniecki. To Nadleśnictwo traktował jak prywatny folwark. A co tam jeszcze robi jego małżonka(emerytka), tylko młodym zabiera miejsce pracy. T

      Odpowiedz

    130. 13-06-2014 08:24

      Oceniono 35 razy 22 13

      - gruby: Jestem zbulwersowany, że tak można kłamać. Pan Grugel powinien zostać zwolniony ,a nie proponować mu ciepłą posadkę. To on gnębi i zastrasza swoich pracowników , a już na pewno żaden przełożony nie chciałby pracownika, który go pomawia i podważa jego autorytet. Pan Wamke doskonale wie za co został odwołany.

      Odpowiedz