Nie zajączek, nie baranek, nie kurczaczek. Na stoły wraca kaczka

Paulina Błaszkiewicz 20 kwietnia 2014

Zawiera doskonałej jakości białko, ma dużo żelaza i magnezu. Nic dziwnego, że cieszy się coraz większym zainteresowaniem nie tylko kucharzy, ale również dietetyków. Oto kaczka w roli głównej.

Fot.: thinkstock

Pieczona, gotowana, z jabłkami, śliwkami, pomarańczami, wątróbką, wiśniami, ananasem, rozmarynem czy czosnkiem. Kaczkę można przyrządzać na tysiące sposobów, bo świetnie czuje się zarówno w słodkim, jak i kwaśnym czy słonym towarzystwie. Już dawno przekonali się o tym kucharze, a teraz modę na kaczkę rozpoczynają właściciele sklepów. W okresie Świąt Wielkanocnych kaczek nie brakuje, podobnie jak karpi przed Wigilią. Na czym polega fenomen kaczki? Nie oszukujmy się - to nie jest danie typu instant. Dlaczego zatem poświęcamy czas na przygotowanie kaczki? Bo jest idealna na uroczyste obiady i święta. Jest symbolem dobrego smaku i... bogactwa, dlatego jeśli chcemy zabłysnąć w towarzystwie, warto ją podać. Wiele osób nie lubi kaczki, bo nie wie jak ona smakuje. „To tłuste mięso! Nie ma w nim niczego dobrego” - takie stereotypy nadal są obecne w kulinarnym świecie. Okazuje się, że to błędne przekonanie.

Nie musi być tłusto


Dietetyczka Małgorzata Rynkowska tłumaczy, że kaczka wcale nie musi być tłusta, a cały szkopuł związany z jej właściwym przygotowaniem tkwi w szczegółach: - Nadal wierzymy, że źródłem dobrego białka, jeśli chodzi o mięso, jest kurczak. Nic bardziej mylnego. Kaczka zawiera bardzo dobrej jakości białko, które odgrywa kluczową rolę, jeśli dbamy o linię. Poza tym w kaczce mamy też wiele innych wartości odżywczych, między innymi duże ilości magnezu i żelaza.
To, co najlepsze w kaczce, to kwestia smakowych upodobań. Każdy lubi co innego, choć największą popularnością cieszą się udka i piersi. Osoby, które nie mają problemów z układem trawiennym, bardzo często delektują się przypieczoną skórką, ale czy skórka jest zdrowa?
- Niestety nie. Ci, którzy mają wrażliwy żołądek lub są na diecie, powinny ją zdejmować z mięsa. Ma dobry smak, ale zawiera też dużo tłuszczu. Tak, jak powiedziałam, kaczka jest zdrowa, ale trzeba zachować umiar. Nawet w okresie świątecznym - podkreśla Małgorzata Rynkowska.

Kaczka lubi pływać i nie tylko


Gdy podamy kaczkę w tradycyjny sposób, w całej okazałości, mamy pewność, że będzie królową na wielkanocnym stole, ale pamiętajmy o tym, że z kaczki można zrobić wiele innych wykwintnych i smacznych dań.
Profesor Jarosław Dumanowski, który poza tym, że bada przepisy, doskonale zna się na kuchni staropolskiej, mówi o powrocie do korzeni i wszechstronnym wykorzystywaniu jedzenia: - Dawniej z kaczki i nie tylko można było zrobić dużo więcej rzeczy. Każde jedzenie wykorzystywano wszechstronnie. Później mieliśmy modę na kupowanie tylko wybranych części mięsa, np. piersi z kurczaka. Dziś na nowo uczymy się wykorzystywać mięso. Nie musimy podawać kaczki w całości, najczęściej pieczonej lub faszerowanej jabłkami bądź innymi owocami. Z kaczego mięsa można zrobić znakomity pasztet, a nawet rosół.
O tym, że z kaczki można zrobić wiele potraw, szczególnie przed świętami mogliśmy się przekonać na każdym kroku. Znani kucharze publikowali swoje przepisy na łamach gazetek promocyjnych znanych supermarketów, a w Internecie aż roi się od przepisów „na kaczkę”. Patrząc na zdjęcia można pobudzić zmysł smaku, ale warto mierzyć siły na zamiary.

Postaw na sprawdzony przepis


Odpuśćmy sobie kaczkę po pekińsku w chińskich naleśnikach, kacze nóżki z żurawiną, kaczkę z anyżem duszoną w soku pomarańczowym czy wspomniany przez profesora Dumanowskiego rosół, np. w wersji z grzybami leśnymi i makaronem ryżowym. Ragu z kaczki, czy pierożki do rosołu to wersja dla zaawansowanych. Jeśli kaczka nie jest i nigdy nie była naszym daniem popisowym, a za wszelką cenę chcemy zabłysnąć przy rodzinie, to postawmy na nieskomplikowany, ale dobry przepis na kaczkę.
Królowa wielkanocnego stołu doskonale sprawdzi się w towarzystwie jabłek i pomarańczy. Nie macie Państwo jeszcze kaczki? Biegnijcie do sklepu i do dzieła. Miejmy nadzieję, że wszystko się uda, a kulinarni debiutanci i ich goście po skonsumowanym wielkanocnym obiedzie syci i zadowoleni będą świętować Lany Poniedziałek.
Wesołych i smacznych Świąt Wielkanocnych z kaczką w roli głównej.