Nowotwór jelita grubego jest częstszą przyczyną zgonów

Paulina Błaszkiewicz 25 marca 2014

Jest jednym z najbardziej podstępnych nowotworów. Rozwija się długo, nie dając żadnych objawów, w efekcie szanse na całkowite wyleczenie maleją. W jaki sposób można zapobiec chorobie?

Fot.: Thinkstock

„Zabezpiecz tyły” to hasło promujące kampanię społeczną dotyczącą profilaktyki raka jelita grubego. Choroba może dotknąć każdego z nas, a najskuteczniejszą metodą walki z nią jest profilaktyka, która składa się z trzech etapów. Pierwszym jest zapobieganie rozwojowi choroby poprzez eliminację zewnętrznych czynników ryzyka lub zmniejszenie narażenia na nie. Jak mówi doktor Tomasz Mierzwa, koordynator Zakładu Profilaktyki i Promocji Zdrowia w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, profilaktyka pierwotna obejmuje walkę z otyłością oraz promowanie aktywności ruchowej: - Pamiętajmy, że u osób otyłych ryzyko zachorowania na raka jelita grubego wzrasta, dlatego warto nie tylko kontrolować wagę, ale również zwracać uwagę na to, co i w jakich ilościach jemy. Ważne jest też to, by jeść produkty świeże i o wysokiej jakości.

Zdrowa dieta to podstawa


Ryzyko zachorowania wzrasta w przypadku obecności w diecie zjełczałych tłuszczów, a także produktów spleśniałych, które bardzo często zawierają znaczne ilości mykotoksyn o działaniu rakotwórczym. Zaleca się spożywanie co najmniej pięciu porcji warzyw i owoców dziennie. To tylko kilka wskazówek, które mogą nas uchronić przed nowotworem. Kolejnym etapem profilaktyki jest wczesne wykrycie choroby nowotworowej za pomocą kolonoskopii, czyli badania dolnego odcinka przewodu pokarmowego, polegającego na oglądaniu wnętrza jelita grubego. Kolonoskopia, którą profilaktycznie wykonuje się raz na dziesięć lat, kierowana jest do kobiet i mężczyzn między 50 a 65 rokiem życia. W tym wieku ryzyko zachorowania jest największe, ale pamiętajmy o tym, że są wyjątki od reguły. Rak jelita grubego może dotknąć również osoby młodsze, dlatego nie należy bagatelizować objawów, które mogą świadczyć o rozwoju choroby nowotworowej. Objawy raka jelita grubego są uzależnione od lokalizacji guza, czyli od fragmentu odcinka jelita zajętego przez proces chorobowy oraz od stopnia zaawansowania nowotworu. Niepokój powinny wzbudzić takie symptomy jak: pojawienie się krwi w stolcu, zmiana rytmu wyróżnień, bóle brzucha i wzdęcia, bóle brzucha o charakterze kolki, bolesne parcie na stolec, uczucie ciała obcego oraz towarzyszące osłabienie organizmu.

Nie zwlekaj z wizytą u lekarza


Jak mówi dr Mierzwa, rak jelita grubego w Polsce to wciąż temat tabu: - Bardzo często mamy problem z powiedzeniem lekarzowi o naszych objawach. Trudno przełamać barierę wstydu. Pojawienie się krwi w stolcu tłumaczymy żylakami odbytu. Jest to też najczęściej bagatelizowany objaw. Pacjenci potrafią zwlekać z wizytą u specjalisty nawet kilka miesięcy, co obniża ich szanse na wyleczenie.
Centrum Onkologii w Bydgoszczy od kilku lat realizuje program profilaktyki raka jelita grubego, wysyłając bezpłatne zaproszenia na kolonoskopię. Zaproszenia bardzo często są ponawiane, ponieważ wiele osób twierdzi, że ten problem ich nie dotyczy. Nic bardziej mylnego.
- Kolonoskopia to znakomita prewencja. Dzięki kontroli jelita mamy szansę sprawdzić, czy istnieją polipy, które z upływem czasu mogą zamienić się w nowotwór. Polipy znajdujemy u co trzeciej osoby, która poddaje się badaniu w naszym centrum. U około 1 - 2 proc. badanych znajdujemy raka jelita grubego - mówi dr Mierzwa.

Zbyt późne wykrycie choroby


Ostatnim etapem profilaktyki raka jelita grubego jest zmniejszenie ryzyka śmierci i niedopuszczenie do rozwoju skutków choroby, których pacjenci boją się najbardziej.
Najważniejszą metodą leczenia nowotworów raka jelita grubego jest zabieg operacyjny, który polega na usunięciu guza wraz z sąsiednimi węzłami chłonnymi. Jako metodę uzupełniającą zaleca się chemioterapię w przypadku raków okrężnicy oraz radioterapię w leczeniu raka odbytnicy. Metoda leczenia zależy od lokalizacji guza oraz od stopnia zaawansowania choroby. W przypadkach nieoperacyjnych bardzo często wykorzystuje się leczenie paliatywne, które ma zapewnić jak najlepszą jakość życia pacjenta.
Dr Tadeusz Mierzwa podkreśla, że naszym największym zagrożeniem jest strach przed samą chorobą: - Myślenie, że lepiej nie wiedzieć i układanie najgorszych scenariuszy są największymi błędami pacjentów. Zamiast myśleć o tym, co mi zrobią, powinniśmy myśleć o tym, co my możemy zrobić dla swojego zdrowia. Pamiętajmy o tym, że wcześnie wykryty rak daje bardzo duże szanse na wyleczenie. Wstydem nie jest pójście do lekarza i powiedzenie o swoich objawach. Wstydem jest udawanie, że ich nie ma. Warto przekonać się do kolonoskopii - podkreśla lekarz.