Jedyny taki most w całej Europie

Marcin Danielak 13 grudnia 2013

Pylon o wysokości 70 metrów nie bije rekordów. Dla porównania most Rędziński we Wrocławiu liczy 122 metry. Jednak po raz pierwszy w Europie pojawiła się konstrukcja zbudowana z dwóch przenikających się podków.

Budowa Trasy Uniwersyteckiej rozpoczęła się jesienią 2010 roku. Najbardziej uwagę bydgoszczan przykuwały prace nad gigantycznym pylonem, liczącym 68,7 metra. Pracownicy nazywali go „bezbłędną układanką”. - By zmontować całą konstrukcję musieliśmy zespawać na placu budowy 154 elementy. Najbardziej skomplikowane były prace nad montażem łuków zamykających obie części pylonu. W tym celu sprowadzony został jeden z najpotężniejszych dźwigów w Polsce o wysokości ponad 90 metrów - wyjaśnia inżynier Paweł Pietraszak.

Dzięki temu, że most podtrzymuje pylon zbudowany z dwóch części, nie muszą być one w środku wypełnione. By zespawać ze sobą ostatnie elementy na szczycie pylonu, zbudowano tymczasowe rusztowania, platformy i windy. Często gościły na nich bydgoskie VIP-y. Pojawił się nawet pomysł budowy na jednej cześci pylonu stałej kolejki gondolowej lub kawiarni. Ostatecznie jednak upadł ze względu na koszty i brak możliwości technicznych.
- Zapisaliśmy piękną kartę historii w rozwoju miasta oraz polskiej branży mostowej - mówi prezes firmy „Gotowski” Marek Gotowski. - To pierwszy obiekt o tak oryginalnej konstrukcji. Prawdopodobnie nigdzie w Europie nie ma podobnej przeprawy składającej się z dwóch przenikających się podków. Szczególnym powodem do satysfakcji jest to, że niezwykle trudne zlecenie zrealizowały firmy z polskim kapitałem.
Do budowy całej trasy, która kosztowała 211 mln zł, wykorzystano 30 tys. m sześciennych betonu. Trasa wspinając się na Wzgórze Wolności podnosi się o 30 m. Pręty, które wbudowano w betonowe konstrukcje, miały w sumie długość ponad 8 tys. kilometrów, czyli tyle, ile z Warszawy do Nowego Jorku.